Wiadomo czyj
Amstaff puszczany samopas na Kwiatowym. Czytelnik: Zareagują, jak pogryzie moją córkę?!
Dyskusja dla wiadomości: Amstaff puszczany samopas na Kwiatowym. Jest komentarz SM Bolesławiec.
-
-
Wolność dla psów (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie wy nadal zyjecie w sredniowieczu? pies nie moze byc na uwięzi ! pies musi mieć swobodę ! widać ze ten piesek jest szczesliwy, sympatyczny i pozytywnie nastawiony a wy to sie w tych czasach to boicie nawet wlasnego cienia.
Niech ma swobodę ale u siebie na podwórku. W średniowieczu to Ty żyjesz skoro nie słyszałeś że swojego psa trzeba potrafić przypilnować. A jak się nie ma warunków i jest się bez mózgu to się takiego psa nie kupuje .
-
Wolność dla psów (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie wy nadal zyjecie w sredniowieczu? pies nie moze byc na uwięzi ! pies musi mieć swobodę ! widać ze ten piesek jest szczesliwy, sympatyczny i pozytywnie nastawiony a wy to sie w tych czasach to boicie nawet wlasnego cienia.
To niech mu właściciel wolierę wybuduje, żeby nie mógł wyleżć,
-
Najważniejsze to wysterylizować sukę i psa. Ona wabi psy więc jak nie ten to inny przyjdzie. Straszna nieodpowiedzialność po obu stronach.
Niestety jak pies poczuje sukę to nie ma jak upilnować bo i tak zwieje. -
Czytam i nie wierzę. Co to znaczy ,że pies ma być na wolności? Jeśli pies gania bez właściciela to nie może tak być, straż miejska za każdym razem powinna w tej sytuacji zabierać psa do schroniska i by się właściciel nauczył pilnować psa. Niech się nie zdziwi jak się znajdzie ktoś kto w końcu zakonczy takie beztroskie chodzenie tego bydlaka. To kobietę można zgwałcić ale suczki już nie ? Ona nie poszła do niego to on regularnie ją napada i gwałci. Wszyscy się boją bo zapewne to ważna szycha jest . Ale doprowadzić do pionu też można w subtelny sposób. Skoro właściciela suczki nie stać na sterylizację to miasto powinno już to zrobić z dobrej woli pomocy. A tamtego właściciela tego gwałciciela psa to powinni ukarać zamknięciem za narażanie życia ludzi .
-
Ja (AsFE8e) napisał(a):
Pokaż cytatNajważniejsze to wysterylizować sukę i psa. Ona wabi psy więc jak nie ten to inny przyjdzie. Straszna nieodpowiedzialność po obu stronach.
Niestety jak pies poczuje sukę to nie ma jak upilnować bo i tak zwieje.Wąski, jak ty mnie zaimponowałeś.
-
I ten pies bez kagańca?Oby nie doszło do nieszczęścia,a gdyby kogoś zaatakował?,to co wtedy..?
-
Wchodzi na moje podwórko i jest martwy.Krótko i na temat.
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatWłaściciel amstaffa jest najwyrażniej bezmyślny. To nie ulega wątpliwości. Pies nie może terroryzować mieszkańców ani włóczyć się w samopas. Jeżeli nie potrafi upilnować zwierzęcia po to powinno ono zostać odebrane. Ale sukę należałoby tak czy inaczej wysterylizować, bo jak nie ten pies, to inny wedrze się na posesję z suką, która jest w rui. A to z kolei może spowodować zagrożenie dla dziewczynki. I nawet gdyby problem z amstaffem został rozwiązany, to nie będzie rozwiązany problem psów przechodzących przez płot do suki. Jeżeli właściciela nie stać na sterylizację, to nie stać go też na karmę i weterynarza, czyli nie powinien był w ogóle brać psa.
Prawie wszystko się zgadza, ale bzdura jest obwinianie sucxki za cieczkę, zabrzamialo to jakby w okolicy grasowała kobieta ktora ma chcice na sex, ale żony, konkubiny pilnujcie swojego chlopa ,bo ..... ona się goni .. a może wolność Tomku w swoim domku, kiedys mialalm suczke ,po sterylizacji ale niestety dwa razy do roku po kimo wszystko wydzielała foremony jak typowa suczka, fakt nigdy w ciążę nie zaszła ale przechodziła urojone ciążę, hormony doprowadziły, że zmarla w końcu na raka , ale mieszającą w Niemczech nie mialalm problemu z tym że jakis samiec ja dopadnie, mimo swoih potrzeb, bo tu kazdy pilnuje swoje pupila.
-
wnuczka odebrała ze schorniska , to gdzie ta wnuczka jest teraz? Czy aby nie na swoją odpowiedzialność? Niech teraz pilnuje pieska
-
anonim (qnBq0) napisał(a):
Pokaż cytatNiech ma swobodę ale u siebie na podwórku. W średniowieczu to Ty żyjesz skoro nie słyszałeś że swojego psa trzeba potrafić przypilnować. A jak się nie ma warunków i jest się bez mózgu to się takiego psa nie kupuje .
Ty to wnuczka jesteś
-
Właściciel amstaffa to głąb ale właściciel suczki wcale nie mądrzejszy - suczka która ma ruję to jego problem. Jak nie amstaff wejdzie to inny pies wejdzie zwabiony hormonami suczki. Nie mówiąc już o ropomaciczu na ktore niewysterylizowane suczki umierają. Jak ma czas na łażenie na policję i sprawy sądowe to ma tez czas na sterylizacje. Pies to obowiązek i koszty, mając tak dużego psa trzeba się liczyć z wydatkami. Ale jak tak żuli (na dobra karmę pewnie tak samo) to jakoś w okolicach marca-kwietnia niektóre gabinety weterynaryjne (kiedys widziałam na Staszica) maja sterylizacje za 50%, ale szczegółów nie znam i nie wiem czy to dalej działa.
-
MIk18 () napisał(a):
Pokaż cytatWchodzi na moje podwórko i jest martwy.Krótko i na temat.
Kolejny „madry”
-
strzelac do kundla!!
-
Właściciel ams..fe ma, chyba, zanik empatii. Pies ma szczęście że nie mieszkam
w BOLESŁAWCU.