Zgadza się Misiu! Parę razy w okolicach 8 rano próbowałam się tam wbić na główną to naprawdę nielada wyczyn - a młodzież idzie sobie jak chce.
Kobieta zginęła pod kołami tira
Dyskusja dla wiadomości: Kobieta zginęła pod kołami tira.
-
-
Muszę przyznać że ostatnio też musiałem wtargnąc na pasy ale oczywiscie dałem sobie zapas bezpieczeństwa. Ale to tylko dlatego że stałem na ul Chrobrego jak idiota padał śnieg i było zimno a kierowcy z klapkami na oczach jechali dalej bo szkoda kasy na zatrzymywanie się bo to kosztuje.
-
Każdy musi mieć oczy szeroko otwarte. Kierujący i pieszy! Teraz jak są takie warunki atmosferyczne to tym bardziej! Dużo spaceruję i widzę co się dzieje są ludzi którzy się zatrzymują, ale są i tacy, że dodają gazu, a co. Ale pomyślcie każdy z Was tak może stać jak pada deszcz czy śnieg - nic Was przecież nie kosztuję to jak się zatrzymacie nie co chwile oczywiście, bo każdy może się śpieszyć dokądś, ale wypadałoby raz na jakiś czas. Sama jeżdżę autem i zatrzymuję się w każdej możliwej sytuacji. Piesi pamiętajcie jak jesteście ubrani na ciemno to w nocy praktycznie Was nie widać patrzcie się kilka razy czy coś nie nadjeżdża szkoda Waszego zdrowia. Nikt i nic tego Wam nie zwróci! Każdy jest tylko człowiekiem czy kierujesz czy idziesz każdy jest taki sam. Kondolencje dla rodziny zmarłej i Powodzenia dla kierowcy nie wiemy jak to dokładnie wyglądało.
-
No to omijajcie sobie to przejście dla pieszych i jeźdźcie na około jak Wam coś nie pasi :) Myy chcemy iść do szkoły :D Chcemy zdążyć...
-
Brawo młodzieży - przepuszczam Was prawie codziennie. Mus to mus :).
-
Kurde... ale czy ta kobieta nie patrzyła czy cos nie nadjeżdża z lewej czy z prawej strony? Bez przesady nie ma co winić kierowcy... co może zrobić taka cięzarówka jak malutka istotka wtargnie przed koła? Brawo dla @ trzeba przepuszczać młodzież :).
-
No a z drugiej strony czy TIR to balon, że bez szmeru spadł z góry?
-
Jak zawsze prawda leży po środku. Kierowcy jak i piesi powinni nawzajem na siebie uważać. Kierowcy przed przejściem dla pieszych powinni zachować ostrożność ale tego samego należałoby oczekiwać od pieszych. Nawet gdyby kierowca jechał 30 km na godzinę i ktoś tuż przed nim wtargnie na jezdnię to gdyby nawet chciał, nie będzie w stanie nic zrobić. Kiedy przechodzę przez jezdnię, staram się zachować zdrowy rozsądek i nie pcham się na siłę a to, że nie wszyscy kierowcy się zatrzymują przed pasami, świadczy o nich samych. Wypadek który się wydarzył niczego nie zmieni, nikogo nic nie nauczy i będzie jak co dzień.
-
Popieram kierowce... załuje kobiety... niestety.2008-11-27, 06:35Kondolencje dla rodziny! Naprawde mi przykro bo sam stracilem ojca w wypadku :(.
-
Przepraszam ale nie ma co najeżdżać na kulturę kierowców do końca... jest bardzo ślisko, tłok... jadę 30 / h a przed skrzyżowaniem zza samochodu wychodzi niewidoczna kobieta... co w tym wypadku można zrobić... ostatnio niewiele brakowało a w ten sposób wpadłaby kobieta mi pod koła a hamulce nawet przy takiej niewielkiej prędkości niewiele pomogą na sliskiej drodze...
-
Drogi „krokusiku" chyba tobie coś sie pomyliło! Czy widząc nadjeżdzający pojazd wchodzisz pod niego? Jeżeli tak to uwież mi któregoś razu źle ocenisz odległość i warunki na drodze, wtargniesz na pasy (bo przecież kierowca MUSI Cie przepuśić) i. Sam dopisz sobie scenariusz. A nie zapominajmy jeszcze o pieszych wybiegających za autobusów-to jest dopiero szczyt głupoty, Pozdr.
-
A jak wchodzą na ośnieżone jezdnie i pokazuja, że w tym miejscu są PASY? Szczyt ludzkiej głupoty.
-
Kierowco ->Twój post na pewno ;-).
-
Te stare baby laza jak swiete krowy w okolicach bazaru na Jeleniogorskiej, bo juz nie raz widzialam jak baba biegnie przez ulice az podeszwy iskrza! Powinna policja stac tam czasami i karac mandatami za takie przejscia nie po pasach.
-
& młode nie lepsze ;-).