To jest straszne do czego dorośli ludzie potrafią wykorzystywać te niewinne istoty.
Dziewięcioro dzieci mieszkało bez opieki rodziców
Dyskusja dla wiadomości: Dziewięcioro dzieci mieszkało bez opieki rodziców.
-
-
Sprecyzujmy - dzieci miały ciepło, miały co jeść, opiekowała się nimi 18 letnia siostra. Czyli miały wszystko co do życia potrzebne. Nie chodziły do szkoły (chyba). Czy to jest powód by interweniowała p. Boratyńka i inni. Jest wiele rodzin „niewydolnych" którym można by pomóc. Ale po co, tu łatwo i spokojnie można przeprowadzić interwencję „odzyskania" dzieci. Może się mylę ale materiał filmowy pokazuje jakiś dziwny bełkot administracyjny a nie żywe istoty.
-
Ciekawe czy reakcja byla by tak gwaltowana gdyby nie informacja w tvn24 i zdecydowane dzialanie policji, Na marginesie nieladnie pisac TYLKO U NAS skoro nie jest to prawda...
-
Bendeho - mnie wycięto dla „prawdy" - dzieciaki żyły ciepło, syto, z opieką 18 letniej siostry - a teraz po „interwencji" mogą trafić do samotniaka. Gdzie tu uczciwość.
-
Ja oglądałem wszystkie media i tylko tutaj jest cały materiał. Gdzie indziej tylko skróty. Babki z bursy w ogole nikt nie pokazywał a ona najwięcej miała do powiedzenia o dzieciach.
-
Zawsze jak dotyka się poważnego problemu, w tym wypadku euro sierot, to są tylko powierzchowne komentarze. Jest zima i z tego, co czytam lepiej dzieciom w bursie niż w ruderze, w której mieszkały. Na razie są razem i jestem pewna, że z decyzją o ich losie sąd wstrzyma się do przyjazdu matki i ojca. A oni wyjaśnią, co ich zmusiło do wyjazdu. Cała sprawa może być bardziej skomplikowana niż porzucenie dzieci. @ zauważył jedną ważną rzecz, że opiekowała się rodzeństwem osiemnastoletnia, czyli pełnoletnia siostra, według prawa to nie przestępstwo. Uważam, że w tej spawie władze miasta i pani Boratyńska zareagowali bardzo sprawnie i należą im się wyrazy uznania. Po prostu zgodnie z prawem zapewnili dzieciakom ciepłe i suche schronienie powiadamiając odpowiednie władze, co musieli zrobić. Co dalej. Dalej pewnie nie będzie tak sensacyjnie, więc nie będzie już TVN, ale może Istotne Informacje napiszą, co z rodziną i z dziećmi. Ja je pozdrawiam, życząc dużo zdrowia oraz przyjazdu mamy i taty jak najszybciej!
-
A może by tak podziękowac pracownikowi socjalnemu, który im pomógł i pomaga nadal!
-
@-o jakimi kategoriami patrzysz na tą sprawę? Pełnej michy i 18-mnasto letniej dziewczyny z 9 -ciorgiem dzieciaków na głowie która jest dorosła? Czy ty dzieci nie masz? Wstyd, Hańba i Piach ci prosto w oczy! Super zareagowali! A czy ty byś zostawil swoje dzieci w takich warunkach (plac do rozbiórki) A kim jest ta 18 nastoletnia dziewczyna? Tylko opiekunką która nic nie mogła tylko czekać aż ktoś jej przywiezie jedzenie co jakiś czas, a w razie czego też tylko czekać, a jakby ktoś ich wyniuchał i chciał wyrządzić krzywdę to też tylko czekać. Jeśli to dla ciebie normalna życiowa sytuacja to SPADAJ NA SZCZAW a nie mącisz wodę i czekasz na ciekawe fotki. Ojciec.
-
@ - „Żywe istoty" są chronione, przed chorą ciekawością ludzi. Jak już zostało tu napisane - dzieci są tu najważniejsze. Dzieci do szkoły nie chodziły i wcale tak dobrze nie miały.
-
A propo. GRATULUJE temu kto poleciał i zaalarmował czym prędzej, a nie obrócił się z tchórzliwym „. A co mi do tego. ".
-
Racja, racja. DObrze, że zajęto się tą sprawą. Koleś o nicku @ to jakiś pieniacz i go zatkało, cos sie nie odzywa juz.
-
Nie rozumiem tych rodziców. Ja pracowałam 700 km od domu i nie spałam po nocach myśląc o moich dzieciach, chociaż były pod opieką taty i babci. Po roku zrezygnowałam z wyjazdów bo widziałam jak przeżywają mój każdy wyjazd. Nie wyobrażam sobie żeby zostawić dzieci w takiej sytuacji. One przechodziły koszmar i pewnie dalej jest im strasznie ciężko i jeszcze będzie. Ukłony dla osoby która zajęła się tą sprawą. BRAWO!
-
Rodzina miała szczęście, że trafiła na ludzi dobrej woli, którym nieobcy jest los skrzywdzonych. Kiedy wokól słyszymy i czytamy o wszechpanującej znieczulicy, aż miło jest usłyszeć, że tym razem znaleźli się w Bolesławcu ludzie, którzy nie odwrócili się plecami od problemu, nie zasłaniali się przepisami i godzinami urzędowania, tylko zobaczyli problem. Serdeczne gratulacje tym WSZYSTKIM, którzy pomogli; szczególnie tym bezimiennym.
- 1
- 2