Ten gość wjechał w latarnię a inny parę metrów dalej wcisnął się w krzaki. Ulica Gałczyńskiego na wysokości ciepłowni w Wigilię i przez święta była niczym lodowisko.
Wielu kierowców miało możliwość odczucia co daje system ABS. Kłaniam się też drogowcom, którzy chyba zapomnieli , że przy niskich temperaturach sól nie wywołuje określonego skutku.
Wjechał w lampę przy przystanku na Gałczyńskiego
Dyskusja dla wiadomości: Wjechał w lampę przy przystanku na Gałczyńskiego.
-
-
Mandat może wysłać do ratusza bo całe osiedle przez święta było jak lodowisko , szklanka z daleka była widoczna, ani samochody ani pieszy nie był bezpieczny....zresztą większość miasta tak wyglądała... ale po co sypać jak zaraz ma być odwilż... oszczędności miasto liczy, bo przecież w święta auta stoją na parkingach i nikt ich nie używa ....myślenie władz miasta tragedia ....ktoś kasę bierze za utrzymanie dróg a potem nic nie robią ....
-
Mam nadzieję że Energetyka wyciągnie kasę na zniszczenia od kierowcy. Dlaczego my mamy płacić?
-
Jasiek (A8svps) napisał(a):
Pokaż cytatMam nadzieję że Energetyka wyciągnie kasę na zniszczenia od kierowcy. Dlaczego my mamy płacić?
Droga była śliska więc niech płaci ten co miał ją posypać ....
-
a mandat dostał ze nie dostosował,