Bardzo często takie "niespodzianki"są też niestety na chodnikach:(
Pies nasrał na trawnik, facet nie posprzątał, podtarł mu tylko tyłek i wyrzucił papier na trawę
Dyskusja dla wiadomości: Pies nasrał na trawnik, facet nie posprzątał, podtarł mu tylko tyłek i wyrzucił papier na trawę.
-
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatTA KAMERA JEST TAM ZAMONTOWANA NIELEGALNIE.
Żądam od policji usunięcia tej kamery.Z tej kamery policja już niejednokrotnie korzystała. Następnym razem sprzątaj po psie!
-
Ten, który dopuszcza do publikacji tekst z takim tytułem, faktycznie ma nasrane...
Przez -"nasrał"- nie robicie się koktrowersyjni lecz prymitywni... -
To jest norma, Tysiąclecia to co też zasr.....totalnie i jaśnie Pan stoi pali i nie zna psa ....a smycz wyraźnie do niego prowadzi ,ludzie kto po psie sprząta może 20 procent .Porąbany kraj i władza .
-
Gazeta widzę tyle warta co trawnik dla psa
-
Hahaha fajny news, oby codziennie takie xD
a tak już serio kiedyś z tym ludzie nie mieli problemu, dochody od zawsze były dobrym nawozem. -
Co do właściciela psa brak słów ale tytuł artykułu to już redaktorskie dno gorzej niż w TVP info
-
A czy ktoś zwrócił uwagę kiedys na ocharkane przez brudasów chodniki?! Gdyby tylko można było gnoja wziąć za szmaty na ziemię i kazac lizać to co z jego ryja wyleciało.. Świat byłby piekny :D
-
Grzesiu, syneczku, to nie klasyczny wyborca PiS- u tylko zatwardziały Lewak.
-
Język na tym portalu sięga bruku...
Czy naprawdę trzeba dawać tak żenujące i wulgarne słownictwo. Kiedyś dziennikarz z krwi i kości wstydziłby się takiego słownictwa i używałby go tylko jako cytatów. -
nawet pies porzadnie nie moze sie wysrac -bo go inwigilują..?
-
Wprawdzie nie powinno się używać słowa zawartego w tytule, ale do niektórych flejów inne słowo nie dociera.
-
Ale tytuł, redaktor który układał nagłówek tego artykułu jest mistrzem xDDDDD
-
Przed Domem Dziecka na trawniku ,tam to jest szalet psi .Nikt nie sprząta , a jakie damy i dżentelmeni chodzą z pieskami.Drugi szalet ,to park przy ulicy Obrońców Helu.Tam akurat wyprowadza psa mój sąsiad ,widzę z okna pies się załatwia ,pan jego zadowolony wraca do domu . Jeszcze nigdy nie posprzątał po psie ,ale donosy pisze na innych .Paskudny typ ,po zwróceniu uwagi wyzywa od buraków.
-
A ile rozkłada się gówno na trawie, a ile gówno w woreczku na wysypisku? Ot ekologia ale z to czyste trawniki.