Mogę mieć tylko nadzieję, że spotkam tych " panów" w piekle. Bo, że tam trafią to pewne.
Kolos powstanie przy Leśnej w Bolesławcu? Mieszkańcy nie wykluczają protestów
Dyskusja dla wiadomości: Kolos powstanie przy Leśnej w Bolesławcu? Mieszkańcy nie wykluczają protestów.
-
Adam (AMO7xo) napisał(a):
Pokaż cytatTo jest chory pomysł, zaden szanujacy sie radny / rezydent nie przyklepie czegos takiego. To jest żart!!!! budujesz dom, mieszkasz w nim n lat.. wychodwujesz dzieci, bo przeciez spokojna okolic niska zabudowa, az tu nagle ktos bardziej obrotny dobrze posmaruje i od razu da sie wypierdzielic World trace center III na parkingu biedronki. Dla takich ludzi, ktorzy to przyklepali jest specjalne miejsce w piekle !
-
Paranoja! W głowie się nie mieści żeby w części miasta przeznaczonej na zabudowę jednorodzinną stawiać ogromny blok mieszkalny! Szczerze współczuję wszystkim mieszkającym w tej okolicy bo nie po to kupowali drogie działki przy lesie jak sama nazwa ulicy wskazuje zeby ktoś im patrzył tuż przez płot. Nie wierzę że to dojdzie do skutku tymbardziej że ulica Leśna prowadzi do alei spacerowej przy lesie z której korzysta sporo mieszkańców Bolesławca. Stawianie tam bloku sprawi że ta piękna okolica straci całkowicie swój urok. Prezydencie pora się obudzić!
-
Deweloperzy główni sponsorzy kampani wyborczej wiadomo kogo. Także po zawodach...
-
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Jak Czesi protestują bo im sąsiad robi 'szkodę' to jest to nienormalne, większość się 'buży'.
-
Nam mieszkańcom ul Domeyki kupując działki od miasta nikt nam nie mówił o tym ,że może tu powstać taki kolos bo wiedzieliśmy że jest plan perspektywicznego zagosopodarowania miasta który zakłada domki jednorodzinne i to święte .To po co te przepisy?!
-
słyszałem o patodewloperach w warszawie, krakowie i wrocławiu, ale nie sądziłem ze w naszym bolesławcu też się tego doczekamy - pozwólmy pozostać tej okolicy taka jaka jest , nie upodabniajmy jej do blokowisk
niech w tym przypadku nie tylko pieniądze ale też zdrowy rozsądek
to jest skandal, nie możemy dopuszczać do takich sytuacji !
-
Hubert (hjzJY) napisał(a):
Pokaż cytatO co jest ta cała pseudo afera?
Chcesz mieć ciszę i spokój to nie buduj domu na działce 5 arowej w mieście, bo logiczne jest ze miasto się będzie rozbudowywało i dzielnice ciche i spokojne kiedyś, po paru latach będą tego spokoju i ciszy miały coraz mniej i po sąsiedzku ktoś może mieć inny pomysł na zagospodarowanie terenu.
Trzeba było wykupic wokół swojego domu działki żeby teraz nie płakać ze ktoś coś buduje i robić gówno aferę.Chcesz mieć ciszę i spokój wybuduj się na wsi 10 czy 15km od miasta na hektarowej działce i wtedy jest większa szansa, że wymarzony spokój i cisze będziesz miał do końca zycia.
Bardzo Polskie zwyczaje to właśnie kup działkę i zapytaj sąsiada co i kiedy i jakie i czy w ogóle możesz coś postawić, bo sąsiad ma 5arow działkę i bez jego zgody nie zrobisz nic, a jak zrobisz to cie zje, a jak lepsze od niego postawisz to cie zeżre z zazdrości.
Nowobogaccy będą się przypinac do drzew jak robota ruszy, bo mu ktoś babę będzie podglądał na tarasie, a 20 lat kredytu zostało jeszcze do Spłacenia. Mentalność ludzi z Bolesławca i innych takich miasteczek to ubaw po pachy dla ludzi z cywilizowanych miast którzy się rozwijaja, żyją pełnia Zycia. A tutaj problemy wiecznie problemy, narzekanie i zacofanie, bo właśnie przez takich zacofanych ludzi miasto się nie będzie rozwijało, bo wieśniak chce w mieście miec wioskę, a co
W punkt. Nic dodać nic ująć.
-
Hubert (hjzJY) napisał(a):
Pokaż cytatO co jest ta cała pseudo afera?
Chcesz mieć ciszę i spokój to nie buduj domu na działce 5 arowej w mieście, bo logiczne jest ze miasto się będzie rozbudowywało i dzielnice ciche i spokojne kiedyś, po paru latach będą tego spokoju i ciszy miały coraz mniej i po sąsiedzku ktoś może mieć inny pomysł na zagospodarowanie terenu.
Trzeba było wykupic wokół swojego domu działki żeby teraz nie płakać ze ktoś coś buduje i robić gówno aferę.Chcesz mieć ciszę i spokój wybuduj się na wsi 10 czy 15km od miasta na hektarowej działce i wtedy jest większa szansa, że wymarzony spokój i cisze będziesz miał do końca zycia.
Bardzo Polskie zwyczaje to właśnie kup działkę i zapytaj sąsiada co i kiedy i jakie i czy w ogóle możesz coś postawić, bo sąsiad ma 5arow działkę i bez jego zgody nie zrobisz nic, a jak zrobisz to cie zje, a jak lepsze od niego postawisz to cie zeżre z zazdrości.
Nowobogaccy będą się przypinac do drzew jak robota ruszy, bo mu ktoś babę będzie podglądał na tarasie, a 20 lat kredytu zostało jeszcze do Spłacenia. Mentalność ludzi z Bolesławca i innych takich miasteczek to ubaw po pachy dla ludzi z cywilizowanych miast którzy się rozwijaja, żyją pełnia Zycia. A tutaj problemy wiecznie problemy, narzekanie i zacofanie, bo właśnie przez takich zacofanych ludzi miasto się nie będzie rozwijało, bo wieśniak chce w mieście miec wioskę, a co
Zacofany i zazdrosny to sam jesteś. Aż bije po oczach. Primo, w tej okolicy nie ma 5-arowych działek, secundo-przed och zakupem nabywcy mieli wgląd w to, jaka ma być zabudowa, tertio-przegrałeś w przetargu na taką działkę i kipisz zazdrością? Rozumiem, że najchętniej wykarczowałbyś całą zieleń miejską i pół Borów żeby stawiać klocki z pustaka, bo to takie "nowoczesne".
-
Kilka lat temu miasto, w którym mieszkałem, miało ogłaszać zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Ktoś na naszym osiedlu zwrócił na to uwagę i sprawdził co może zrobić. Chodziło o to, żeby tereny zielone zostały terenami zielonymi, a nie zostały sprzedane pod deweloperkę. Jedna osoba przygotowała pismo z wnioskiem o zachowanie terenów zielonych z nr działek itp. i poprosiła resztę osób na osiedlu o wydrukowanie, podpisanie i wysłanie do urzędu. Jest nowy plan zagospodarowania i zostały tereny zielone.
Weźcie się za to tak jak trzeba, dogadajcie się z obecnymi sąsiadami, bo narzekanie na portalu niczego nie zmieni.
-
anonim (wo932) napisał(a):
Pokaż cytatKilka lat temu miasto, w którym mieszkałem, miało ogłaszać zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Ktoś na naszym osiedlu zwrócił na to uwagę i sprawdził co może zrobić. Chodziło o to, żeby tereny zielone zostały terenami zielonymi, a nie zostały sprzedane pod deweloperkę. Jedna osoba przygotowała pismo z wnioskiem o zachowanie terenów zielonych z nr działek itp. i poprosiła resztę osób na osiedlu o wydrukowanie, podpisanie i wysłanie do urzędu. Jest nowy plan zagospodarowania i zostały tereny zielone.
Weźcie się za to tak jak trzeba, dogadajcie się z obecnymi sąsiadami, bo narzekanie na portalu niczego nie zmieni.
Pierdoły piszesz. Takie coś, jak te Twoje "tereny zielone" w planie zagospodarowania przestrzennego Rada Miejska może zawsze zmienić np. na wniosek samego prezydenta lub kogoś innego. Doucz się, Wujku Złota Rado.
-
anonim (hj2Bj) napisał(a):
Pokaż cytatDeweloperzy główni sponsorzy kampani wyborczej wiadomo kogo. Także po zawodach...
Skąd zaskoczenie? Czego spodziewaliście się po obecnym gospodarzu? Co z tego, że patodeweloperka i kolos pomiędzy domami jednorodzinnymi - Biznes ma się zgadzać ;)
mogę tylko powiedzieć, że ten sam deweloper buduje Imperatorowi* dom pod Wrocławiem. Cóż za przypadek... ;)
*sami_wiecie_komu :)
#władza #koryto #patodeweloperka #polityka #biznes #unastosamo #czasnazmiany #solidarnizmieszkancami #niewartobyło #piotrekprzestanmiboleslawiecprzesladowac
-
Kiedy wy zaczniecie się w tym mieście dusić a życie stanie się nieznośne, wasz Łaskawca po prostu stąd zniknie. Ma gdzie i ma za co, zapewniam.
-
Skoro przy zakupie plan zagospodarowania przestrzennego był inny i po czasie go zmienili pozwalając budować bloki to pewnie można starać się o odszkodowania od miasta czy deweloperów ...
-
cyt (ALxcpv) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro przy zakupie plan zagospodarowania przestrzennego był inny i po czasie go zmienili pozwalając budować bloki to pewnie można starać się o odszkodowania od miasta czy deweloperów ...
Naturalnie, co to znaczy po zakupie gruntownie zmieniać plan ? Czy nie widziały gały co brały ???
-
Ceny okolicznych nieruchomości od razu spadają o połowę. Kto im za to zwróci, skoro gdy kupowali działki nie było tam w planie zagospodarowania zabudowy wielorodzinnej? Zwykłe złodziejstwo i oszustwo!