A czy skarbonki będą z gliny? Nie żebym się czepiał, ale jakby były z gliny, to jaki Glinolud mógłby dziurkę zrobić i na kufel masy pójść).
Wolontariusze WOŚP mają być Glinoludami
Dyskusja dla wiadomości: Wolontariusze WOŚP mają być Glinoludami.
-
-
Kufel masy, bigos, grochówka, pajda chleba ze smalcem i dobre słowo są dla Glinoluda za darmo dzięki ludziom, którzy kochają to miasto i Gliniadę.
-
Kochają? Bez przesady mieszkają tu i robią wszystko by się dobrze bawić i przy okazji promować mocny i wyryty w dziejach miasta przemysł. Za niedługo tą glinę zaczniecie jeść publicznie i popijać masą?
-
Olo, przeszkadza ci to? A jesli zaczniemy, to czy ktos ci kaze jesc z nami? Ktos cie zmusza do czytania i bawienia sie glina? To dobrowolne. Wiec przestan pie...
-
gdy sie duzo slodzi to mozna przeslodzic, gdy sie duzo glini to mozna przeglinic ;)jedno mnie dziwi...wystarczy powiedziec zle slowo a czlowiek juz staje sie krzykaczem. bez krzykaczy to wszystko nudne by bylo :) no bo ile mozna slodzic samemu sobie?
-
Zimowe glinoludki będą się rózniły od letnich... bo ze szkliwem :) jestem za, powodzenia.
-
Do olo informuję raz jeszcze wilekimi literami: dzięki ludziom, którzy kochają to miasto i gliniadę glinoludy podaczas swoich akcji sa darmowo częstowane nie tylko dobrym słowem, ale strawą dla ciała. To ci ludzie wspierać glinoludy podczas wośp kubkiem ciepłej herbaty i choćby kromalem z masłem. Są tacy, którzy kochają miasto a nie kochają glinoludów, jak ty. ad. popijania masy glinianej to już metoda stara jak świat i obyś się niebawem nie zdziwił... jest to fantaystyczna metoda m.in. na wrzody.
-
Do Olo: nie moze być wielkimi literami, bo moderator zmienił na małe.
-
Pan Nowak poswieca oranizacji finalu sporo swojego prywatnego czasu, oddaje pomieszczenia w piwnicy paryskiej pod siedzibe sztabu i bank i robi mnogos innych rzeczy, ktore niezadko kosztuja pieniazki. Wiec nie ma mowy o „darmowej" reklamie moi drodzy krzykacze.
-
Ach... najłatwiej jest krytykowac pomysły innych! A sami co wymyślicie ciekawego? Poświęcicie na to swój prywatny czas i zaangażowanie? A w ramach „podziekowania" usłyszycie=poczytacie... że to beznadzieja itp.! Nie sądze. (ale za to do krytyki to PIERWSI! ) Pozdrowienia i więcej respektu i szacunku dla pracy innych. Moi mili Bolesławianie a wszystkim bedzie się żyło lepiej ;P.
-
Przy -10 `C temperatury w styczniu cienko widze te wasze glinoludy...
-
Co Wy tutaj marudzicie o temperaturach, a kto mówi że będą chodzić porozbierani. Ruszcie głowami przecież można dzień szybciej pobrudzić/malować gliną ubiór, a pod nim mieć coś ciepłego i zwykłą pelerynkę przeciwdeszczową. Ta krytyka jest okropna, nic od siebie. A do bezsensownych opinii to macie pomysły.
-
Do Was nic nie mam do tej zabawy, ale o co tyle paplaniny. Tylko glina, glinoludy i gliniada i glin. Glin. Glin itd Ten temat jest tak samo wyszukany i naciągany jak zabawa andrzejkowa w 2pg. A propo Pana Nowaka. To nie poświęcenie to reklama wyborcza. Widać wyraźnie jak pan Krzyś G. Promuje tą osobę takimi historyjkami. A wam życzę świetnej zabawy i pozwólcie że to społeczeństwo miasta będzie was oceniać bo ostatnio o to chyba się prosicie w azart.
-
Powodzenia.
-
A pytaliście organizatora finału (J. Owsiaka) czy życzy sobie żeby podczas tej szczytnej akcji było promowane coś takiego? Naprawdę już nic nie potraficie wymyślić, tylko glina, glina, glina? Może tak usmarujcie tą gliną prawdziwych gliniarzy z drogówki np. Będzie przynajmniej śmiesznie, a tak tylko żenada. Co dalej? Szopka z gliny? A może styczniowy bieg bałwanków glinowych (rozbierzecie się posmarujecie gliną i będziecie biegać wokół ratusza. Nagrodą może być uśmiech radnego Nowaka, oczywiście odciśnięty w bloczku gliny). Widać organizatorzy mają już glinę zamiast mózgu. Może zamiast taplać się w glinie zimą, zorganizujcie jakiś koncert, występy, kabarety - Festyn wieczorem w rynku z loterią, grochówką itd. Glina - oczywiście do wygrania w loterii (wszystkie zakłady Ceramiczne na pewno chętnie wspomogą WOŚP przekazując swoje wyroby). Chętnie bym poszedł i popatrzył na świeżym powietrzu i na pewno jakąś kasę zostawił. A zapowiada się jak we wcześniejszych latach - banda wyrostków na każdym rogu chodnika w każdym supermarkecie i pod kościołami (na dodatek tym razem utaplanych gliną).