Keczup wieźli to mogli.
„Szeryf w ambulansie”. Kierowca karetki zajeżdżał drogę
Dyskusja dla wiadomości: „Szeryf w ambulansie”. Kierowca karetki zajeżdżał drogę.
-
-
I co bolesławiecka Policja na o, nie potrafią ustalić kierowcy?
-
Kierowcę powinni wysłać na obserwację psychiatryczną.
-
Tak za nic by nie zajeżdżał. Napewno kierowca z samochodu nagrywającego coś zrobił lub jechał jakimś starym dieslem kopcącym że aż głowa boli. Bardzo dużo takich kopcących jeździ po naszym mieście.
-
Może na eBayu
-
Myślę, że autor filmu nie pokazał wszystkiego....pewnie wcześniej sam wykonywał takie same manewry w stosunku do kierowcy karetki i dziwi się że ten mu się odpłacił tym samym....
-
Rzeczywiście zachowanie kierowcy karetki naganne, ale jest też druga strona medalu. Nie znamy wszystkich faktów.
Wyprzedzający karetkę inny samochód pociął jak przecinak przekraczając linię ciągłą Być może filmujący na terenie zabudowanym chyba też chciał poszaleć tylko kierowca karetki nie pozwolił mu na to. Źle, że próbujący wyprzedzić karetkę nie pokazał z jaką prędkości jechał przez teren zabudowany. -
Juz kiedyś widziałem ta karetkę jak tak jechała, słyszałem że gość pijany nią jeździ I to nagminnie.... Ciekawe, ze ktos na to pozwala
-
Malkon () napisał(a):
Pokaż cytatRzeczywiście zachowanie kierowcy karetki naganne, ale jest też druga strona medalu. Nie znamy wszystkich faktów.
Wyprzedzający karetkę inny samochód pociął jak przecinak przekraczając linię ciągłą Być może filmujący na terenie zabudowanym chyba też chciał poszaleć tylko kierowca karetki nie pozwolił mu na to. Źle, że próbujący wyprzedzić karetkę nie pokazał z jaką prędkości jechał przez teren zabudowany.Czy ty qrwa normalny jesteś ,przeczytałeś to co napisałeś ?
-
Damian?
-
A skąd wiecie, że kierowca nie zasłabł albo że nie miał trudnego pasażera, który utrudniał prowadzenie pojazdu... na początku widać że jedzie normalnie więc na pewno nie był pijany.
-
jechał korytarzem życia
-
A moze wezcie mlotek i puknijcie sie w te puste cymbały....
-
Trzeba było wezwać policję, wzięliby kierowcę karetki na alkomat i wszystko byłoby jasne.
-
Sylwia (woekq) napisał(a):
Pokaż cytatA skąd wiecie, że kierowca nie zasłabł albo że nie miał trudnego pasażera, który utrudniał prowadzenie pojazdu... na początku widać że jedzie normalnie więc na pewno nie był pijany.
Trudne to miał pewnie dzieciństwo.