Nie raz przechodzę tamtędy ,i zawsze był spokój , oczywiście zdarzy się czarna owca w towarzystwie,ale myślę że nie dają sobie robić przypału :D
Młodzież znów imprezuje na Partyzantów mimo monitoringu
Dyskusja dla wiadomości: Młodzież znów imprezuje na Partyzantów mimo monitoringu.
-
anonim (ALlaCc) napisał(a):
Pokaż cytatMój dziadek balował na Partyzantów ,mój tato balował na Partyzantów i ja baluję na Partyzantow.
-
Mają umoralnionych rodziców pewnie...ehh Starzy nie mają czasu... żeby wyjaśnić to i owo...
-
Ciekawe, czy ta młodzież robi to pod oknami swoich rodziców, czy raczej mieszkają z dala od tego miejsca spotkań?
-
Olov () napisał(a):
Pokaż cytatTrzoda zawsze będzie trzoda i nic tu nie pomoże bo nikt nic nie robi te debile na motorach robią co chcą , buraki w BMKach wożą się po mieście i burczą tymi złomami z piskiem opon i urządzają,wyścigi na tysiąclecia , nie ma żadnej reakcji ze strony służb . To czego wy chcecie jak wszystko wolno to się niedługo będą bzykać pod kościołem bo wolno .
Tak właśnie miało być.
-
w piątek tamtędy przechodziłem około 20:30 i faktycznie było głośno. Grupa młodzieży około 20 osób stała obok sali a kolejna w parku za salą. Pochodzę z Bolesławca obecnie we Wrocławiu. Byłem zdziwiony, że w moim ukochanym mieście młodzież nie ma się gdzie gromadzić. Kiedyś w tym mieście były zielone skwery i wiele miejsc gdzie mogliśmy się spotykać. Teraz jakby gospodarze miasta zapomnieli, że ludzie nie tylko młodzi chcą się spotykać i spędzać czas na świeżym powietrzu. Wszystko zabetonowane i zabudowane. A młodzież teraz też zachowuję się bardziej agresywnie niż kiedyś my, nie ma szacunku do drugiego człowieka, a kiedyś i oni będą starzy.
-
anonim (vZI46) napisał(a):
Pokaż cytatW Brzeźniku latarnie nie świecą. Zapraszamy niegrzeczną młodzież i rabusiów.
Bereznik to sama patola
-
ZK Polska () napisał(a):
Pokaż cytatMłodzież imprezuje a kredyciarze zaiwaniają na taśmie, i to ich boli :)
A Tobie kmiocie to starzy dają pieniążki na imprezy.
-
Jako mieszkaniem feralnej ulicy dorzucę swoje 3 grosze...
Nie jest problemem, że młodzież się tutaj gromadzi i przesiaduje ale problemem jest to, że niesamowity hałas robią po 22, jak jest wódka to zawsze znajdzie się ktoś agresywny w tym tłumie i często idą zaczepki ze strony tych osób do tego dochodzą jakieś naklejki na auta czy dewastacja mienia. Jeśli osoby które potrafią zapanować nad sobą a nie potrafią zapanować nad osobami którym odbija palma po alko to niech całe towarzystwo rozgania policja.
-
Data life () napisał(a):
Pokaż cytatMohery kiedyś umrą a mlodzi dorosną i dadzą porządnego kopa tym, co teraz mają ich gdzieś.
Ciężko będzie kiedy ich moherowa babka z dziadkiem umrze i to nie jest pewne kto pierwszy. Tyle młodych ludzi teraz przecież umiera.
-
W tej okolicy zawsze pijacy się spotykali. To już chyba drugie pokolenie. Jak mieszkańcy sobie z tym przedtem radzili?
Normalna, wartościowa bolesławiecka młodzież tam nie chodzi. -
Na Prusa ciągle menele imprezują i nikt się tym nie interesuje. Mieszkania komunalne i wszyscy mają to gdzieś. Jak normalni ludzie mają żyć z tą patologią?
-
Lać i patrzeć czy równo puchnie.
-
Prusa (A81Zm9) napisał(a):
Pokaż cytatNa Prusa ciągle menele imprezują i nikt się tym nie interesuje. Mieszkania komunalne i wszyscy mają to gdzieś. Jak normalni ludzie mają żyć z tą patologią?
Patologia we własnościowych mieszkaniach zachowuje się tak samo.
-
Wątpię, żeby gdzieś było gorzej niż na Prusa. Codzienne oraz nocne libacje w klatce. I nikt temu nie może zaradzić. Już wolę jak piją w domach. Zresztą zapraszamy to sam się anonimie przekonasz
-
Więcej płotów, jeszcze więcej płotów. To powinno rozwiązac problem.