Skatepark dla motocyklistów a poimprezować wieczorami nie można bo tona betonu nie będzie mogła spać za płotem
Młodzież znów imprezuje na Partyzantów mimo monitoringu
Dyskusja dla wiadomości: Młodzież znów imprezuje na Partyzantów mimo monitoringu.
-
-
To nie jedyne miejsc w Bc gdzie siedzi młodzież. Ich się nie wybije,byli są i będą a że zachowują się jak trzoda, no cóż..
-
A może wystarczy zrobić miejsce dla takiej młodzieży gdzie będzie mogła siedzieć i imprezować? Wcześniej siedzieli na skateparku ale został postawiony płot i założone kamery
-
Młodzież imprezuje a kredyciarze zaiwaniają na taśmie, i to ich boli :)
-
zróbcie nam miejsce gdzie będziemy mogli w spokoju posiedzieć w większa ilość osób bez interwencji policji nie daleko od miasta jak wyspa słodowa we wrocławiu
-
podac nazwiska tych p.a.j.a.c.ó.w
-
W Brzeźniku latarnie nie świecą. Zapraszamy niegrzeczną młodzież i rabusiów.
-
a kiedy młodzież ma się wyszumieć???????
gdzie ja nie imprezowałem w Bolcu????
nawet na terenie psychiatryka z pacjentami.... kiedyś to było.....hahahahahaha -
Wiecie co, mam 35lat za mnie nie było monitoringu a straż miejska dopiero startowała, imprezowaliśmy w wielu miejscach, chodziliśmy na wagary, większość nas wyszła na ludzi. Teraz ciągła inwigilacja, elektroniczne dzienniki, monitoringi, zgłoszenia. Ludziom przeszkadza wszystko, zapomnieli jak byli w ich wieku, hipokryzja. Młodzież musi się wyszaleć, nauczyć pić i poznać swoje "możliwości" ale w Bolesławcu nie ma dla nich miejsca, to miasto polityków i starych durniów dla których też niedługo nie będzie tu miejsca . strasznie się na to patrzy.
-
Władek (ekhHN2) napisał(a):
Pokaż cytatWiecie co, mam 35lat za mnie nie było monitoringu a straż miejska dopiero startowała, imprezowaliśmy w wielu miejscach, chodziliśmy na wagary, większość nas wyszła na ludzi. Teraz ciągła inwigilacja, elektroniczne dzienniki, monitoringi, zgłoszenia. Ludziom przeszkadza wszystko, zapomnieli jak byli w ich wieku, hipokryzja. Młodzież musi się wyszaleć, nauczyć pić i poznać swoje "możliwości" ale w Bolesławcu nie ma dla nich miejsca, to miasto polityków i starych durniów dla których też niedługo nie będzie tu miejsca . strasznie się na to patrzy.
Zgadzam się. ...dlatego mlodzi zaraz po szkole średniej wyjeżdżają bo nic się tutaj nie dzieje ...a i nie ma możliwości żeby się spotkać w większej grupie ...bo przecież to już patologia i wandalizm ....
-
Zgadzam się z przedmówcami. Miasto się starzeje, a starzy chcą mieć spokój. Dla młodych nie ma tutaj miejsca.
-
Władek (ekhHN2) napisał(a):
Pokaż cytatWiecie co, mam 35lat za mnie nie było monitoringu a straż miejska dopiero startowała, imprezowaliśmy w wielu miejscach, chodziliśmy na wagary, większość nas wyszła na ludzi. Teraz ciągła inwigilacja, elektroniczne dzienniki, monitoringi, zgłoszenia. Ludziom przeszkadza wszystko, zapomnieli jak byli w ich wieku, hipokryzja. Młodzież musi się wyszaleć, nauczyć pić i poznać swoje "możliwości" ale w Bolesławcu nie ma dla nich miejsca, to miasto polityków i starych durniów dla których też niedługo nie będzie tu miejsca . strasznie się na to patrzy.
To swoje możliwości poznaje się podczas takich imprez?? Hm, ciekawe…
-
A może by tak wikary z pobliskiego kościoła wyszedł do młodych z ofertą i zachęcił do rozmowy o istocie życia człowieka na tym łez padole?
Streetworker w sutannie mile widziany w środowisku młodzieży, to czas ruszyć z ciepełka? -
Dajcie tej młodzieży spokój.Kazdy wiek ma swoje prawa.Starym mocherom zawsze coś będzie przeszkadzało.
-
Za PRL dostali by pałą kilka razy i by byl spokoj. A teraz? To oni by spalowali Policje. I tyle w temacie. Nic im nie zrobią.