Podwyzki za siedzenie za biurkiem 8 godzin dzienie i picie co godzine kawy? Żenada!
Dzień Czarnej Koszulki w MOPS-ie
Dyskusja dla wiadomości: Dzień Czarnej Koszulki w MOPS-ie.
-
-
Jest im źle, a tak ładnie się usmiechają ;-).
-
Ja bym kilka zwolnił, reszta by się wystraszyła to pewnie i na obniżkę wynagrodzeń by się zgodziły byle mieć pracę... Poza tym mamy kryzys, więc jakie podwyżki?
-
Panie prosze wziąśc się do pracy a nie narzekac i mniej kaw w pracy.
-
Ludzi zastanówci się co piszecie. Czy w waszych zakładach taki świetny jest szef ze co rok dostajecie podwyzki? To pogratulować bo widze ze nie rozumiecie dziwczyn które walczą o swoje. Pieniądze MOPS ma ale dla uprzywilijowanych... Dlatego rozumiem je ze w końcu się skrzykneły i walczą o swoje Porównanie zarobków. Pracownik z 10 letnim stazem (to poczywiscie netto ale juz z niby premią)- ok. 1400 zł. Dyrektor - ok. 6000 zł No pogratulować... I wy sie dziwicie? Nagrody na dzień pracowniczy. Pracownik - 400 złotych. Dyrktor - 3. 500, 00 złotych No pięknie. I wy sie dziwicie? Pomyslcie o tym. Domyślałm sie ze piszącym powyzej jest dobrze... hm to moze kadra kierownicza. A tak na marginesie to nie widziałem jeszcze zwiazków które działały by na szkode pracowników... a wy?
-
A co z pieniędzmi na zakup żywności! Pani dyrektor tak ładnie występowała w bolesławieckiej kablówce zachęcając do korzystania z pieniędzy unijnych a tu nagle brak pieniedzy? Chyba coś jest nie tak bo z tego co wiem w innych ośrodkach nie zabrakło pieniędzy tylko w MOPS Bolesławiec! Najwidoczniej KTOŚ źle to wszystko planuje i zbyt pochopnie podejmuje decyzje! Jeśli tak samo postępuje sie wobec pracowników to nic dziwnego że walczą o swoje! Popieram ich całym sercem. P. S. Ciekawe ile podwyżki dostała ich szefowa? O swoje to pewnie się postarała.
-
Wszystkim płace się obniża bo jest kryzys, proponuję obciąć pensję wszystkim, zarówno dyrektorce jak i całej reszcie...
-
Prezes KGHM bierze ponad 100000 zł. Kto bronił być dyraktorem mopsu. A tak na marginesie to panie z mopsu powinny wziąść do roboty i kultury nauczyć! I mniej pączków jeść.
-
Oczywiscie prace można zmienić ale nie radze paniom z MOPSU, pracując na cieplej posadce to uwierzcie nie to samo co praca w prywatnej firmie gdzie jestesmy rozliczani za prace i gdzie trzeba sie starac, gdzie nie mam czasu myslec o kawce, pozdrawiam.
-
Słyszałem że związki w mopsie założyła żelisko bo ma osobiste porachunki z dyrektorka. To jest jej zemsta, bo ona teraz załatwiła sobie ochrone jako działacz zwiazkowy(i jest bezkarna? ), a młodszym koleżankom brak premi w tym moje żonie. A druga co lubi pączki to despotka i pieniaczka, której inne socjalne boją sie sprzeciwić! Boże widzisz nie grzmisz?
-
Szanowny Pogromco głupty, należy Ci się wziąć(ść) za kulturę słowa i coś się w życiu nauczyć :-) )) Teraz tylko czekać jak z paralizarorami załoga ruszy na Dyrekcję, wszak już przeszkolona z tak wielką promocją medialną. Wielu pracujących na niwie prywatnej wzięłoby tę pracę z pocałowaniem w rękę.
-
Hej dziewczyny! Wyjeżdżam do niemiec, mam prace lżejszą od leżenia. Biore was wszystkie, te grubaski zacharowane na śmierć też!
-
Do Gienia! Ty się tak nie mądrzyj bo nie ma nic gorszego niż brak tolerancji i głupota! Trzeba było się uczyć to może nie musiałbyś wyjeżdżać do roboty do Niemiec- kto ma szkołę ten ma lżej!
-
Czytaj uważnie! Ja na prace nie narzekam, ale jak widze takie lachony to interes sam sie narzuca. No powiedz... czy nie są fajne? Mogłby troche poleżeć, zeszczupleć i godnie! Zarobić.
-
Każdy może walczć o podwyżki, o prestiż zawodu No bo to przecież np. Harujący nauczyciel (ok. 3 m-cy w roku wolnego, 18 godz. tydzień pracy - jak nigdzie w Unii bo tam są i ponad 30 godz. ) gdzie inni pracownicy muszą pracować 42 godz. tygodniowo! Ale im podwyżki i owszem należą się - nikt przy tej okazji nie każe im zmienić pracy! Lekarze, pielęgniarki, policjanci... etc. etc.. Wszystkim wolno, wszystkim ciężko! Jak coś dodatkowego na nich spadnie (zadania) - to pada od razu pytanie kiedy, za ile bo są obładowani zadaniami. Dla przykładu podam, że prac. Socj. Podnoszą swoje kwalifikacje zawodowe przeważnie na własny koszt, a ewentualne ukończenie nie wiąże się z podwyżką wynagr. Bo tak są skonstruowane tabele wyn. A taki np. nauczyciel ma przywileje zawarte w karcie nauczyciela, ma zwrot kosztów czesnego za naukę, zwrot kosztów dojazdów na zajęcia itp. ścieżkę kariery zawodowej ma prostą i jasną. A najgorzej i najciężej pracuje się z roszczeniowym klientem, który przy okazji nie ominie szansy anonimowo DOKOPAĆ!