To co mialem zrobic rano lepiej wykonać teraz.W ten sposób można dłużej pospać :-)
Łąka kwiatów
Dyskusja dla zdjęcia: Łąka kwiatów.
-
-
Dobre Satyrze, dawno tego nie słuchałem :-) Dzięki za przypomnienie! :-).
-
4 grudnia - BarbórkaCóż za niedopatrzenie z mojej strony.Jedna z ulubionych wolalistek kolegi elektryka, absolwenta "górnika" z roku 85Barbara w roku 1974 -
I 15 lat później:
Jak wino... im starsza ,tym lepsza :-)
-
To jeszcze jedna Barbara:
-
Ta laka jest przepiekna, chce do lata-do lata do lata-piechota bede szla...
-
Od dluższego czasu mam takie jedno świąteczne pragnienie, zapewne je kiedyś zrealizuję.W ten wieczor pozostawia się przy wigilijnym stole wolne nakrycie i miejsce dla zbłakanego wędrowca, nieoczekiwanego gościa lub kogoś w tym stylu.Miałbym ochotę zapukać do kilku drzwi w mieście. Do domów sznowanych obywateli zajmujacych pierwsze ławki w kościele lub podtrzymujacych baldachim w procesji Bożego Ciała i zobaczyć ich miny ....na widok doklejonej brody , zmierzwionego włosa oraz starej kurtki z lumpeksu Chcialbym dowiedziec sie jaka jest prawda o nich . Czy w dniu ustanowienia patronki miasta stali przy biskupie jako " miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący " czy też " wszystko zniosą,wszystkiemu wierzą ,we wszystkim pokładają nadzieję,wszystko przetrzymają " ?
-
Przypomniałeś mi, Julianie, Betlejem polskie
-
Julianie. Wyobraź sobie, że nam się coś takiego przydarzyło przed wczoraj, gdy siedzieliśmy przy wigilijnej kolacji zadzwonił dzwonek do drzwi, stał w nich młody chłopak (ok 26 lat) spytał czy znajdzie się dla niego miejsce przy stole, kopary nam opadły i przeżyliśmy szok. Mama zaprosiła go do stołu. Był czysty i wyglądał schludnie. Nie wiedzieliśmy o czym z nim rozmawiać, nie chcieliśmy być wścibscy i staraliśmy się go nie wypytywać kim jest i jak do nas trafił. Sam powiedział, że jest sierotą, był wychowankiem domu dziecka, nie ma rodziny, pracuje w Bolesławcu i nie chciał być sam w tym dniu. Pomodlił się z nami, złożyliśmy sobię życzenia, śpiewał z nami kolędy (mój tato grał na harmonii) było wesoło, był około 2 godzin, podziękował za kolację i poszedł. Nie wiemy, czy chodziło o jakiś zakład z kolegami, czy faktycznie nie chciał być sam i dlaczego akurat do nas trafił? Pewnie te pytania pozostaną bez odpowiedzi. Nie piszę o tym, aby się tym szczycić czy wzbudzić w kimś podziw, ale emocje mnie nadal nie opuściły pomimo dwóch dni i ciągle o tym myślę, czytając Twoją wypowiedź postanowiłam do niej nawiązać i o tym napisać.
-
Oj działo się tu... Działo. Łącznie z, crazy sexy". Posłuchałam z przyjemnością Preisnera. Dedykuję Wam piękny tekst Wisławy Szymborskiej: Miłość od pierwszego wejrzenia. Tak walentynkowo :-)
Pozdrawiam.
-
Czasem lepiej, żeby nic się nie działo :-) A to link dla Ciebie! :-)
-
Pozwolisz, że zostawię to bez komentarza. Kiedyś byłam na koncercie w BOK-u. Był Materna i Kofta. Odniosłam wrażenie, że tylko nieliczni rozumieli ich teksty. Kofta w kilku zdaniach wyraził swoje zdanie o publiczności. No cóż... Pamiętasz Jacka Skubikowskiego? On potrafił zadowolić i tych od k... i od K... Youtube - Jacek Skubikowski - XIX wiek ( 1992 ). Pa.
-
Iga, mamy XXI wiek i tak o nim śpiewa Mirek Czyżykiewicz, posłuchaj!
-
Lolka... Uwielbiam Czyżykiewicza i kilku innych bardów. Chcę Ci przypomnieć jednego z nich. Być może go znasz osobiście? Kończył I LO w Bolesławcu. Andrzej Garczarek. YouTube - Pod bladożółtą blaszką słońca. Garczarek. Wrzuta. Pl - andrzej garczarek pod bladożółtą. Przepraszam. Nie wiem dlaczego link z tym utworem nie wyświetla się. Może Masi mu dorówna? Może będzie lepszy?
-
Znalazłam i wysłuchałam! :) Przeczytałam też informacje o tym twórcy w Wikipedii, niestety, był mi zupełnie nieznany, ale są na Youtubie jego utwory! Igo, bardzo Ci dziękuję. Pa :-).
-
Choć to nie 8 marca, ale macie - dziewczyny - ode mnie po Czerwonym Tulipanie :-)