Kobiety będą miały gdzie rodzić

Dyskusja dla wiadomości: Kobiety będą miały gdzie rodzić.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba zmian, bo ci lekarze co mają odejść to cwaniaki do potęgi. Oby inni nie byli tacy sami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A idzcie na naszą ginekologię i położniczy i powiedzcie że leczycie się u innych lekarzy niż w Bolesławcu szczególnie uczuleni są na Wrocław to masakra potraktują was jak śmiecia. Dziwne że jak człowiek pojedzie do innego szpitala i powie że leczy się Bolesławcu to zostanie dobrze przyjety, co w tym może być, jakaś chora ambicja naszych lekarzy. Wiem to z własnego doświadczenia, znalazłam się w takiej sytuacji z jednym z naszych, wspaniałych" doktorków.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiecie co ja też rodziłam w bolesławieckim szpitalu a gdybym wtedy wiedziała że potraktują mnie jak przedmiot to bym nawet wtedy o 2, 00 w nocy wsiadła w auto i pojechała do Oławy 160km od Bolesławca z kąd pochodzę. Niedość jak przyjechalam to położna z wielką łaską wstała bo spała to nakrzyczała na mnie że musieliśmy ją w środku nocy obudzić to nie zrobiono mi żadnych badań wogóle. Jak juz niby dziecko miało wyjść na świat to dla rozlużnienia podano mi oksytocyne gdzie po porodzie wpuszczono mi reszte butelki na raz mało się nie wykrwawiłam. Mój syn w pewnym momencie się zablokował nikt mi nic nie mówił co sie dzieje [...] prawie wszedł na mnie i na siłę zaczął go wyciskać. Ledwo go wyszarpał. Mój syn nie oddychał był cały siny normalnie nieżywy. A cały personel milczał i tylko patrzyli na siebie dziwnie. Szybko gdzieś zabrano moje dziecko nie wiedziałam gdzie. Póżniej bez żadnego znieczulenia [...] zaczął mnie zszywać. Ocknęłam sie juz na sali przyszedł mój mąż a ja nie wiedziałam co sie stało. Poszlam po chwili zobaczyć gdzie jest moje dziecko. Był na sali na szczęście ale oddychała za niego jakaś maszyna. Potem przyszła [...] i powiedziała że oni nie wiedzą co sie stało. Ja juz wiem mój syn ma porażenie splotu barkowego prawej ręki i gdyby nie szybka nasza interwencja to moje dziecko pewnie byłoby kaleka teraz. APELUJĘ NIE RODZCIE W BOLESŁAWCU TAM NIE MA ŻADNEGO KOMPETENTNEGO LEKARZA. Bardzo dobrze że odchodzą. Powiedziano ze tak sie dzieje jeden poród na 10 000 a mój syn był już 6 z takym uszkodzeniem we Wrocławiu. To jest szok i koszmar co przeżyliśmy. Mam tylko nadzieje że zadna kobieta nie pójdzie rodzić do ich kliniki bo zrobi wielki błąd! Mam nadzieje że ktoś kiedyś odbierze im prawo do wykonywania zawodu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na miejscu tych pseudo doktorków poddałbym się do dymisji, ale niech się nie martwią pogadają z romanem i załatwi im posadkę w hoerbigerze tam jak coś spierdzielą to nie będzie miało to takich tragicznych skutków najwyżej zabiorą im premię.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mozecie ich sobie pozywac do prokuratury. Obudzicie sie! To przeciez nic nie da. Beda dalej robic co chca. Przeciez oni czuja sie bezkarnie. Maja wszystkich gleboko. Krew sie we mnie gotuje jak czytam o tych wszystkich przypadkach. Sam mam male dziecko. Zona nie rodzila w Boleslawcu bo juz wczesniej wiedzialem ze jest tam syf, kila i mogila. Nie chce pisac co bym zrobil z typem, ktory w taki czy inny sposob odbiera porod. Wiem na pewno, ze jego tez by bolalo. Osobisice uwazam ze w przypadku polskich lekarzy to jedyny sposob. Sa tak znieczuleni na bol innych ze juz nie sa w stanei zrozumiec ze ich tez cos moze zabolec. Poprostu trzeba im to przypomniec.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety to prawda, przy cesarskim cieciu [...] przecial mi tętnice w lewej nodze i kilka nerwów, zorientowalam sie widzac oddzial reanimacyjny i gdyby nie zyczliwa osoba to nigdy bym sie nie dowiedziala co zaszlo bo w karcie nie ma o tym wzmianki. Rehabilitacja trwala rok. Naszczescie noga juz sprawna i czucie prawie calkowicie wrocilo. Drugi raz tam nie pojde.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja rodziłam w Bolesławcu lata temu. HORROR! Przyszłam do szpitala bez bóli ponieważtrrmin już minął prawie 10 dni. Żucili mnie na łóżko i tak sobie leżałam jeszcze 4 dni. Po każdej wizycie porannej nic konkretnego się nie dowiedziałam. Po 4 dniach moja mama była bardzo zdenerwowana i „wparowała" do gabinetu i krzyczała już, już. A [...] Pijąc kawe pytał czy to piekarnia. I nic! Na popołudniowy dyżur po paru dni wolnego przyszedł dr. Tomczak to on sięmną zają odrazu wzią mnie na stół, po paru minutach jego mina nie była za ciekawa. Już były zielone wody dziecko się podduszało i było sine. Jeszcze jeden dzien i było b po dziecku usłaszałam z ust doktora. Tylko dr T. Wiedział, ze moja macica nie przygotuje sie do porodu nie było rozwarcia nawet na 1mn. Po prostu była zamknieta teraz wiem z jakiego powodu bo miałam torbiel i też przez cała ciąże mój lekarz nie wiedział o tym. Dziękuję bardzo Dr. Tomczakowi i moja zdrowa córeczka też.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agnieszka, a dawno to było? Podaj mi jakis kontakt na maila. Ja zamierzam interweniować w Izbie Lekarskiej w sprawie [...] Gdyby ktoś jeszcze się chciał podłaczyć, to może efekt będzie lepszy! Osobom zainteresowanym kontaktem ze mną i akcją w Izbie Lekarskiej podaje e-mail: bajkal@poczta.fm.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja rodziłam 29 marca i jestem bardzo zadowolona z opieki i przedewszystkim z pomocy pani Doktor Szwaj naprawde bardzo mi pomogla i pan Doktor Choma jak równiez pan doktor Bartkowiak przyjeli i miałam super opieke choc nie chodzilam w ciazy do zadnego z nich tylko we Wrocławiu do tych łapuwkarzy i konowaluw tam byscie zobaczyli jaka jest opieka jak u weterynarza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak wszystko idzie dobrze, to w Bolesławcu warunki są znośne. Zwłaszcza warunki lokalowe. Niestety przy jakichkolwiek komplikacjach lekarze sobie nie radzą. A przecież po to jedzie się do szpitala, aby w razie czego uzyskać pomoc. Dla mnie też wszyscy byli bardzo mili, tylko niestety niekompetentni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z wysokim ciśnieniem i straszną opuchlizną przyjechałam o 23: 00 do szpitala, to moja pierwsza ciąża, nie wiedziałam jeszcze że to może być zatrucie ciążowe. [...] Przyjoł mnie tak życzliwie, że wybiegłam z jego gabinetu i powiedziałam do męża, że na pewno moja noga tu juz nigdy nie postanie. Wsiedlismy w samochód i pojechalismy do Jeleniej Góry. O godzinie 1: 00 w nocy przyjęli mnie bez zadnego problemU - DO RANA ROBILI MI WSZYSTKIE BADANIA! Bardzo miły personel, fajni lekarze, sale dwu-osobowe, komfortowe warunki. POLECAM!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdy czytałam komentarz Agnieszki, to wróciły mi wspomnienia sprzed 5 lat. Dokładnie prawie taka sama historia, tylko ze bez szczęsliwego zakończenia. Mojego synka nie uratowano. Córcię, która ma 3, 5 roku urodziłam we Wrocławiu. Do naszego szpitala o własnych siłach nigdy nie pójdę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Edzia jak chcesz jakis kontakt do mnie to masz nr gg 165386. Jesli chdzi ci o mnie. Ja przezylam horror w tym szpitalu.2008-08-01, 18:48Gosia wielkie wspolczocie. Ci lekarze nie powinni wogole wykonywac swojego zawodu. To straszne co robia nam mlodym matka ktore jeszcze tak malo wiedza o maciezynstwie. Moj syn tez moglby umzec sekundy go dzielily od smierci. Na szczescie zyje ma prawie dwa lata i niezly z niego lobuz. Teraz we wrzesniu czeka na s kolejna wizyta we wroclawiu u chirurga mam nadzieje ze wszystko pojdzie dobrze. Rodzilam Edzia 1. 10. 1006r.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam. Mój porod odbierała dr. Koczurowska myśle ze to idealna kandydadka na ordynatora. Rozmawiała ze mną przedewszystkim jak z człowiekiem. Poród był cięzki bo dziecko 4 kg. Jej słów, że tak witane przez matkę powinno byc każde dziecko, ktore przychodzi na świat-nie zapomnę do konca zycia. Wspaniała kobieta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może to i dobrze, że ci panowie kończą swoją karierę na tym oddziale, ale jestem zszokowana propozycją mianowania na ordynatora [...]. Ja pod jej opiekę to nawet swojego „psa „bym nie oddała, a co dopiero pod jej rządami rodzić. Ja osobiści nie mam kandydata na to miejsce. Ale myślę, że ci co go będą wybierali pokierują się rozsądkiem i dobrem pacjęta, oraz nowonarodzonych i tych jeszcze nienarrodzonych dzieci, a nie kieszenią. Ten oddział potrzebuje „rewolucji", żeby mógł się stać lepszy, bo nikt nie wymaże złych wspomnień pacjętkom, które przeżyły na tym oddziale najgorsze chwile swojego życia.