Do Arka i Bartka, Czytając wasze posty, mam tylko nadzieję, że nikt wam prawa jazdy nie wyda, z taką wiedzą o przepisach ruchu drogowego to możecie je sobie tylko kupić, niestety taka opcja jest u nas możliwa, uważam, że z takim podejściem do zachowań na drodze to wy stanowicie zagrożenie...
Śmiertelne potrącenie na ul. Modłowej
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelne potrącenie na ul. Modłowej.
-
-
Czytajac powyzsze opinie wiem jedno, ze oczywiscie pieszy na pasach ma pierwszeñstwo a w innych krajach Europy jest tak, ze zblizajac sie do przejscia dla pieszych z zamiarem wejscia na nie (a bedac kierowca trzeba rzecz jasna przewidywac sytuacje drogowe) kierowca zatrzymuje sie i ustepuje pierwszeñstwo pieszemu i wiem, ze w B-cu jest tak, ze jeden Ci ustapi a drugi zabije.
-
Czytając wasze opinie to wy się kłócicie kto jest lepszy kierowca, ja akurat tam byłem kobieta weszła była szarówka to nie jest dobry moment kierowca też ma ograniczonom widoczność powini tam zainstalować światła jak na zgorzeleckiej lub 1000-lecia.
-
A ja widziałem kiedyś jak starsza kobieta (ok60-70 lat) wachając sie wbiegła pod nadjeżdżającą załadowaną wywrotkę, która mogła ważyc kilkanaście ton, przebiegła (dosłownie) przez pół jezdni - patrząc w prawo pod nadjeżdżającą wywrotkę, a nastepnie na drugiej połowie jezdni (na pasie tej wywrotki) szła spacerkiem, nie patrząc na nadjeżdżającą wywrotke i mając parasolkę nad głową. Ledwo co kierowca - z górki i przy mrzawce wychamował, a kobietę - nieświadomą sytuacji - minął może 20. Cm. Ja stałem na pasach skąd wbiegała na jezdnię ta kobieta, aż mnie ZMROZIŁO, jak widziałem nadjeżdżającą wywrotkę. A kobieta weszła na chodnik i nieświadomia całej sytuacji poszła beztrosko chodnikiem w swoją stronę. LUDZIE MYŚLCIE TROCHĘ I MIEJCIE WYOBRAŹNIĘ!
-
To kierowca musi być świadom nieświadomych ludzi, zwłaszcza na pasach!
-
Ale są sytuacje, gdzie kierowca niewiele, albo nawet nic nie może zrobic, chocby nawet chciał, a wine za to ponoszą właśnie nieświadomi ludzie (czego byłem świadkiem! ), którzy czesto myślą o przysłowiowych "niebieskich migdałach", będąc na pasach i uważając że są nietykalni...
-
Czy nie uważasz, że to właśnie kierowca zbliżając się do pasów powinien przewidzieć zachowanie pieszego? Zwolnić, popatrzeć co ten robi itd? To jest jasno określone w przepisach. Każdy pieszy ma prawo chodzić po tym świecie i nie trzeba do tego specjalnych uprawnień, a ludzie są różni, starzy, otępiali, upośledzeni, pijani... po to robi się uprawnienia do kierowania pojazdami, żeby autem kierowali tylko Ci co się względnie nadają i rozumieją jakie mają w związku z tym obowiązki jako kierowcy.
-
1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność A czy wejście metr przed samochód to jest zachowanie ostrożności? To może mi powiesz że będąc na skrzyżowaniu świetlnym i gdy zapala się żółte światło to hamujesz z piskiem opon? Sam miałem w tym tygodniu taki przypadek że kobieta mi WLAZŁA ze dwa metry przed auto na pasy nie patrząc się w moją strone czy coś jedzie i gdybym jechał troszkę szybciej to nie wiem co by było, ludzie pomyślcie troszkę po co jest takie słowo jak, WTARGNIĘCIE, które często się używa. Szkoda kobiety, współczucia dla rodziny! Biegli określą jak było naprawdę, jeśli winny kierowca to zostanie napewno ukarany! A czytając wasze wypowiedzi to nasuwa mi się myśl ze jesteście kierowcami ale w niedziele jak jedziecie do kościoła.
-
To co nie widziałeś jej przed tymi pasami? To jaką Ty zachowałeś ostrożność przed przejściem?
-
Posłuchaj Krzysiu, jeśli ktoś idzie chodnikiem i przechodząc obok pasów nagle wchodzi na nie, nie patrząc czy coś jedzie to nie można przewidziec takiego zachowania no chyba, że Ty jesteś jasnowidzem to zmienia postac rzeczy, a ja jednak zachowałem ostrożnośc bo jej nie potrąciłem! Czytaj uważnie! Uwaga kierowcy! Według Pana Krzysia przed każdym przejściem dla pieszych musimy , Zwolnić, popatrzeć co ten robi itd? Wysiąsc z samochodu zapytac o numer buta, pochodzenie, wiek i pozycje społeczną, a jak się będziesz rozglądał za pieszymi to walniesz w drugi samochód! Piszesz że, Każdy pieszy ma prawo chodzić po tym świecie i nie trzeba do tego specjalnych uprawnień, ale po to wymyślono chodniki dla pieszych i ulice dla samochodów, a przechodząc przez torowisko to maszynista ma też raptownie zatrzymac pociąg bo pieszy na nie wlazł? Jakie ty masz kategorie prawa jazdy i jakie doświadczenie jako kierowca? Ja uważam że żadnego po tym co napisałeś. Tak że kolego nie pisz więcej takich bzdur bo się kompromitujesz.
-
Kierowca popieram Cie w 100% bo tez jezdze czesto, dorzuciłbym jeszcze jedno zachowanie pieszych ktore notorycznie sie powtarza, kiedy podjezdzam do przejscia dla pieszych i widze oczekujacych to czesto staram sie ich puscic, ale niestety z przykroscia musze stwierdzic ze bede to robił coraz rzadziej, dlatego ze duza czesc ludzi nie jest nawet zainteresowana tym co dzieje sie na ulicy, stoja, patrza w niebo, nie na auta, ja staram sie przedewszystkim złapac kontakt wzrokowy z pieszym czy go puszczam czy nie zebysmy obydwoje wiedzieli co zamierzamy, ludzie podchodzicie do przejscia to ALERT, ACHTUNG, UWAGA! Patrzcie sie uwaznie bo staje, puszczam a oni w niebo patrza i jak w anglii najpierw w prawo patrza, potem w prawo jeszcze raz a jak juz wchodza i sa na pasach to patrza na mnie, dobrze ze jest jeszcze ten ABS, (to tylko jeden z przykładów jak piesi przechodzą przez pasy u nas w miescie).
-
Wiec musimy uwazac wszyscy i przechodnie i kierowcy! :).2009-03-22, 18:09Wiec musimy wszyscy uwazac i kierowcy i przechodnie! :-).
-
Kolego Kierowco! O to właśnie chodzi że przed przejściem dla pieszych powinieneś zwolnić! Czy to tak trudno zrozumieć? Nie musisz pytać o numer buta ale zwolnić powinieneś. Pieszego przed przejściem lub w jego okolicy chyba widzisz prawda? A jeśli nie, to widzisz znaki że mijasz przejście, tak? A może nie patrzysz na znaki? Masz kolego dużo więcej obowiązków niż pieszy. O to też chodzi, że chyba nie rozumiesz, że kontrolujesz tonę czy dwie żelastwa, możesz zabić. Musisz sobie zdać sprawę, że to Ty zabijesz pieszego a nie on Ciebie w samochodzie. Dlatego ZAWSZE kierowca jest winny potrącenia na pasach, bo kierowca ma pewne obowiązki, określone w kodeksie drogowym. Jeśli nie potrafisz tego zaakceptować to wysiądź z auta i chodź pieszo. Nie twierdzę, że pieszy nie ma obowiązków, ale proste jest, że na pieszo chodzą różni ludzie, nie są selekcjonowani tak jak kierowcy. Właśnie po to by po ulicach poruszali się świadomi tego co robią ludzie. Widocznie Ty tej świadomości nie masz. Jeżdżę od wielu lat i od wielu lat wiem, że to ja mogę zabić swoim autem. Pozdrawiam.
-
Co wy tu piszecie. Widziałem całą sytuacje bo jechałem 3 lub 4 w kolejności za tym autem i widziałem jak ta osoba przebiegła przez jeden pas jezdni i wtargeła na drugi pas jezdni. To byly ułamki sekund.
-
Kolego Krzysztofie ja wcale nie twierdzę że kierowcy nie mają zachowac ostrożności, ale dlaczego pewne zdarzenia nazywamy, WTARGNIĘCIEM, wytłumacz mi definicje tego słowa bo Ty tutaj czegoś nie rozumiesz i co niektórzy ludzie co myślą ża tą tone lub dwie można zatrzymac w miejscu, przejedz sie po naszym mieście i zauważ jak ludzie chodzą, można zrozumiec pośpiech ale za cenę życia? Wiem że nie brakuje wariatów którzy pędzą po mieście po 120km/h ale wszedł byś przed takie auto tylko dlatego że masz pierwszeństwo na pasach? Kolega Orlik dobrze określił musimy wszyscy uważac! Ty chyba bardzo mało jeżdzisz i jak ktoś Ci kiedyś wejdzie tak na ulice. Jak mnie i będziesz miał nogi z waty to szybko zmienisz zdanie co do pieszych. Szkoda tylko tej kobiety bo jeszcze mogła sobie pożyc.