Najgorszy to sklep LILIPUT w Bolesławcu. Okropna obsługa, jakby siedziały tam za kare i strasznie chamskie do wszystkich. A no i wedliny stare. Okropne!
Najlepsze sklepy spożywcze
-
-
A kto jest właścicielem Liliputa?
-
Doris, albo nie udało ci się coś ukraśc w tym sklepie, albo jesteś nie do wytrzymania jako klient. Mało jest sklepów w bolesławcu z tak miłą obsługą.
-
Matka niekradne w sklepach bo stac mnie na wszystko ale patrze na obsluge, place wiec wymagam! A kazdy chyba lubi robic zakupy w milej atmosferze. Bylam kiedys swiadkiem jak pani na miesnym wycierala wedline o recznik a potem kiedy ja wylozyla za szybe to byla cala biala. A ich wedlinami to sie zatrulo moje dziecko. Wiec matka niepisz skoro sie nienacielas.
-
Eko na osiedlu kwiatowym to kit. Syf, kiła, i mogiła od każdej z pań śmierdzi papierosami a po za tym nie umieją nic. Lepsza Była stara załoga jak pani Mariola no i stara kierowniczka Ania.
-
Milea na Staszica i tak jest najlepsza w Bolesławcu :-).
-
Doris, stereotyop" KLIENT NASZ PAN" dawno przeszedł do lamusa. Każdy czowiek, który stoi za ladą też chce byc miło traktowany. Nikt nie będzie się poniżał, bo ktoś ma muchy w nosie. Postaw sie w innych sytuacji, 8-godzin z różnymi klientami oszalec można, a do tego dochodzą też inne prace, bo przecież nie siedzą ciągle na tej nieszczęsnej kasie. Przemyśl to sobie.
-
A co z Lewiatanem koło parku Waryńskiego?
-
Matka wejdz do innych sklepów to zobaczysz jak sie traktuje klienta, pracownice usmiechniete, az milo sie robi zakupy, masz klapki na oczach :/.
-
Glosy na sklep wtomaszowie odejmuje byla pracownica ktora sie zwolnila klienci mowja ze zadlugo ja trzymalem.
-
U gawrysia jest bardzo bobrze i sympatycznie :D polecam.
-
Zagorski od kiedy piszesz wkomputerze ichwalisz Gawrysia to na pewno nie ty bo ludzie maja inne zdanie.
-
Panie gabrys zaopatrzenie dobre ceny dobre obsluga odstrasza klijentow.
-
Z tego co przeczytałam, to jest to ranking sklepów, gdzie bolesławianie robią zakupy. W takim razie dlaczego są tu też sklepy spoza bolesławca. Czyżby mieszkańcy bolesławca jeżdzili na zakupy do odległych wiosek, bo w tym mieście nie ma już gdzie zrobić zakupów? Dziwne...
-
Bardzo lubię robić zakupy a mini samie na rynku ul. Komuny paryskiej. Panie kasjerki bardzo miłe, jestem tam prawie codziennie najpierw rynek a póżniej sklep.