to już nie jest dyskusja tylko wzajemne obrzucanie się inwektywami w coraz gorszym stylu. Zdaje się, że zarówno Julian jak i Look24s nie pamietają o co chodziło - teraz ważne jest kto komu bardziej dołoży. Żenada!
O właścicielu Piwnicy Paryskiej
-
-
ja tam wiem swoje i wiem ze pewne osoby zostaly wykorzystane.
znam dwie osoby krore ,tam pracowly
i sam sie przekonalem jaka prawda jest o tym lokalu . -
look24 a może powiedz wprost, że za chamstwo jakie sobą reprezentujesz zostałeś wyrzucony na zawsze z piwnicy.
Próbujesz "ochraniać" wirtualnych pracowników a jest to tylko Twoja złość, że nie masz do Piwnicy wstępu. Z tego co wiem to właściciel Piwnicy ma na Ciebie oko i na twoich kolesi Też. Policja czeka na sygnał. W Piwnicy nie akceptuje się narkotyków. Trzymaj się zdaleka, personel pęka ze śmiechu na twoje posty. -
W piwnicy czuję się , jakbym była w Pradze albo w Krakowie. Może dlatego tak lubię to miejsce.Jeśli ktoś tego nie docenia , nie powinien tam bywac. To tyle , a Ty , Julian , nie sądzisz chyba , że Twój adwersarz zna wyniki badań prof. Beverly Whipple... Uśmiałam sie do łez !
-
do marty
czy mozesz mi wyjasnic co masz na mysli
piszac tu o jakis narkotykach policji ochranianiu?
jak do tad nic mi niewiadomo na taemat zakazu wstepu do ktoregos z boleslawieckich lokali , .2007-12-29, 13:41wyjasni mi te bzdury co tu wypisujesz
jesli macie problem z narkotykami to juz wasz problem i policji
ja bylem jestem i bede zawsze przeciwny narkotykom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Jedni maja piwnice inni maja komurki. Jaka macie bo ja Nokie 3210.
-
a łyżka na to - niemożliwe!...
-
[...] mnie to obchodzi.Nigdy tam trzeżwy nie jestem.
-
O rany Julek ! Ktoś wsadził kij w mrowisko i odzywają się organizmy jednokomórkowe ...
-
Lolka, my jamohlony musimy tzymac sie razem
-
widzę, że straż przyboczna Bogusława działa, jak należy, założę się, że siedzą w jego knajpie z laptopami podłączonymi pod barem i nabijają równo na klawiaturze, kto bardziej podliże się szanownemu właścicielowi paryskiej. ciekawe, co w zamian mają za to?? szklankę darmowej wygazowanej koli a może odgrzewane frytki??
look24, podziwiam Cię za wytrwałość i upór w dochodzeniu swoich racji, tak trzymaj i nie daj się!!
ale uśmiałam się, jak od dawna się nie śmiałam, czytając posta wielce biednego pana Nowaka. on szanuje każdego swego pracownika i starannie dobiera kadrę??!! tiaaa, no pamięć w takim razie musi mieć świetną, bo tyle ludzi, ile przez ten bar się przewinęło, to trudno spamiętać, i ciekawe, czemu nie zostają tam na dłużej, czy to może wielce życzliwy i nie podchodzący do człowieka przedmiotowo pan Nowak nie odpędza wszystkich swoją postawą zadufanego w sobie megalomana (pleonazm?? ale jak trafny odnośnie pana Nowaka)!!?? tak dalej trzymać, Panie Nowak, jest Pan super człowiek o czystych intencjach... jakby tu wyzyskać pracownika i zarobić na tym
Raymond, on comprend pas tes intentions erronnees:/
-
ble,ble, ble....
-
pytanko: na stronie glownej widze kolejna wypowiedz w tym temacie, jednak gdy wchodze na temat to nie ma jej?? cenzura??2008-01-05, 01:13o juz sie pokazaly jak cos napisalam. :)
-
paryskie pieski jedza zimne frytki i popijaja wygazowna pepsi
pozdro inez -
look24s z uporem godnym lepszej sprawy zajmuje witrynę. Nie masz większych problemów niż nienawiść do Nowaka? To gratuluję.
Look24s, twoje zachowanie jest naprawde żałosne. NIe lubisz lokalu i właściciela? to proste- nie chodź tam. Chciałeś przestrzec innych? - napisałeś kilka zjadliwych ostrzegawczych postów, masz prawo. Ale to, że ciągle mielisz ten temat, podciągasz go co kilka dni, kiedy wszyscy inni już o nim zapominają, dużo mówi o towich prawdziwych intencjach i emocjach. Masz jakiś wewnętrzny kłopot, biedactwo, to udaj się do specjalisty. Myśle że to daje się leczyć, nie przejmuj się. Życzę zdrowia psychicznego w Nowym roku.