Pogadali,pogadali,no to laku noć !
Bolesławianie świetnie bawili się przy muzyce bałkańskiej
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie świetnie bawili się przy muzyce bałkańskiej.
-
-
" Dobranoc, dobranoc,Ojczyzno, już księżyc na czarnej lśni tacy... Dobranoc i niech Ci się przyśnią pogodni, zamożni Polacy...:-) "
-
Powiedzonko na temat w/w tacy - To Księżyc na czarnej lśni tacy?Tą tacą ksiądz walnie po glacy!Pieniądze mi sypać Polacy(pogodni,zamożni Polacy) :-) $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ Szanowną ,,Lolka,, z Bolesławca,pozdrawiam :-)
-
Ja Ciebie,Anyszko, też ! Bardzo,bardzo serdecznie pozdrawiam :-)
-
''ja''-to nie chłopak, ale pani z pewnego biura:-)
-
"ja" to nie chłopak ?No proszę,ale się wydało...! I w dodatku pracownica pewnego biura...ciekawe jakiego biura?Może parafialnego?A może Urzędu Miasta Bolesławiec?Tak czy inaczej,charakterek mojego syna...buntx100 ! Mój syn ,też ludzi starej daty uważa za niepotrzebnych...Ale niestety,mocny w buzi,a ugotować obiadu nie potrafi.No , ale z wiekiem poglądy się zmienia...!Mój syn = "ja"2008-05-30, 06:57A Festiwal 17 maja 2008 nadal mówię,był SUPER SUPER SUPER !!! Moja liczna rodzinka w wieku 40-97 lat też tak uważa! Serdecznie pozdrawiamy organizatorów w/w imprezy!!! A podziękowania zamieścimy w prasie ogólnopolskiej ,to będzie artykuł o reemigrantach z Bośni i okolic.Organizatorów imprezy przedstawimy pozytywnie, przeciwników pominiemy,bo ich wizerunek przyniósłby miastu Bolesławiec WSTYD.
-
Ja, jako fanka kultury bałkańskiej, w wydaniu krajów byłej Jugosławii (nieco na wyrost może to określenie, ale staram się i nadrabiam braki) i osoba szanująca doświadczenia dziadków i pradziadków - mimo wszystko, Anyszko, stwierdzam, że imprezie czegoś brakowało. Dla mnie była ciekawa, ale mimo to sądzę, że mogłoby być w niej więcej takich atrakcji, które połączyłyby pokolenia. Oczywiście mnóstwo osób wcale by z nich nie skorzystało, mimo to jednak sądzę, że można byłoby w ten dzień zaproponować też jakieś warsztaty dla młodszych. Jak mówiłam, z chęcią nauczyłabym się, jak tańczyć kolo. Może można byłoby nauczyć z jednej, dwóch piosenek, pokazać, jak się robi pitę. Poza tym, te dwa pomysły następne pomysły nie należą do mnie, ale są sprawdzone - w krajach byłej Jugosławii są zespoły podobne do tego, co robił Bregović ze swoją Orkiestrą Weselno-Pogrzebową. Dlaczego by nie zaprosić też takiego zespołu?? Wówczas tańczą wszyscy, nawet mało roztańczeni Polacy. Czy ktoś widział kiedyś relacje z koncertu Bregovića na poznańskiej Malcie (jeszcze przed Kayah)? To była rewelacja dla wszystkich tam zebranych. No i pokaz filmów z krajów byłej Jugosławii. Nie wiem, jak udał się w tym roku, nie mogłam tam być, ale gdyby tak któryś z filmów wyświetlić publicznie na wolnym powietrzu?? (To też nie mój pomysł, ale też sprawdzony). Przecież np. we Wrocławiu w weekendy na Pergolę schodzi się mnóstwo osób latem, by obejrzeć tam film. Może to by zainteresowało młodszych? Należy do nich dotrzeć nie tylko po to, żeby nie narzekali, że nic się nie dzieje, a festiwal tylko dla starszych, ale przede wszystkim dlatego, by zrozumieli, że mają jedną z niewielu szans, na poznanie swoich dziadków, pradziadków, czasem rodziców od tej strony, której nie mogą dobrze zrozumieć bez jakiegoś wysiłku intelektualnego. Festiwal powinien łączyć, a nie dzielić.Z innej jednak strony byłam na nim i widziałam tam wielu młodych ludzi - na pewno wielu się podobało tak, jak było. Ci natomiast, którzy trafiają tu jedynie z krytyką, mam wrażenie nawet tam nie zajrzeli. Podejrzewam o to np. "ja", który twierdził, że festiwal trwał trzy dni.
-
Kacha,masz rację,trzeba coś "przerobić" w tym festiwalu,tak by połączyć pokolenia i narody,to ważne ! Jeśli chodzi o zespoły dla ludzi młodych,można ich z Bośni sprowadzić,bez problemu.