Pomyślcie też o tych, którzy się świetnie bawili. To nie wina tych wszystkich reemigrantów, dla których święto było ważne, że młodzież chodziła pijana. I co, z powodu poupijanej młodzieży zabrać im święto?
Bolesławianie świetnie bawili się przy muzyce bałkańskiej
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławianie świetnie bawili się przy muzyce bałkańskiej.
-
-
Przyjechałam odwiedzić rodzinę,oraz specjalnie ,by spotkać znajomych,potańczyć i pośpiewać.Spotkałam kilka osób w bardzo podeszłym wieku,ale opowiadali mi o mojej babci i dziadku pochowanych jeszcze w Bośni,dowiedziałam się bardzo dużo z historii.Ten festiwal jest wspaniały!!!Moja babcia była polką,a dziadek serbem -czy rodowici Polacy z Bolesławca mają coś przeciwko ,by raz w roku takie spotkanie starszych ludzi odbyło się?Dlaczego ten festiwal w oczach młodych Polaków jest niepotrzebny?Moi rodzice też już odeszli,tak jak każdy nie jest wieczny...Ale potańczyć kolo,pośpiewać,porozmawiać,chyba jeszcze nam wolno...?
-
Mamy czasy, w których większość ludzi jest krótkowidzami i patrzy tylko na odległość 1 metr od siebie. Czy wszyscy bawią się dobrze na imprezie dla przedszkoleków? Czy wasi rodzice lub dziadkowie chodzą na imprezy rockowe? Czy wszystkie imprezy w mieście musza być dla Was? Czy organizatorzy są winni, że młodzież pije przy każdaj okazji?
-
Dziękuję Wam, Anyszko i inna, już się bałam, że tylko ja jestem "inna":), bo chociaż wiekowo dużo mi bliżej do Bluesa nad Bobrem, to nic nie przeszkadza mi być gościem obu imprez. Anyszko, o ile Ty to Ty, to chyba widziałaś się na filmiku? :) Miło było mi Cię poznać osobiście i równie miło zobaczyć tańczącą kolo :)
-
DO WŁADZ !!!kasy nie szczedzić ... GENERALNIE impreza SŁABA !!! DNI BOLESŁAWCA CO ROK TO GORZEJ wygladają ... p.s. w sobotę w rynku scena pół dnia stała BEZUŻYTECZNIE - trudno było choć MUZĘ jakąś zapodać ... nie piszę nawet o konkretnych zespołach to to raczej SFERA MARZEŃ w Bolesławcu sie zrobiła hehe ..( wiadomo że scena nie stała za darmo ... choć się marnowała :P )
-
do Anyszka, masz racje festiwal to nie jest zły pomysł! ale czy musi sie odbywać na dniach Bolesławca czyli dniach wszystkich bolesławian??? święto trwało trzy dni i tylko emeryci i renciści byli zadowoleni. A ja myślę, że można było pogodzić młodzież i trochę starszą część publiczności. w końcu trzy dni to nie mało. Już od kilku lat tak jest ze wszystkimi imprezami plenerowymi w bolcu! o bluesie juz nie wspomnę,zniszczyli taką dobrą imprezę wszystko w tym mieści umiera! ekipa rządząca do wymiany :)
-
Do ,,ja,, -myślę,że emeryci i renciści zasłużyli na zadowolenie.Mój dziadek walczyl w partyzantce na terenie Bośni ,przeciwko hitlerowcom ,po to byś dzisiaj mógł bezkarnie i odważnie mówić ,co myślisz i robić ,co Cię interesuje.Dziadka Niemcy zabili,a jego koledzy 17maja w Bolesławcu mogli posłuchać swoje piosenki,porozmawiać i cieszyć się,że ja,Ty i cała reszta Bolesławian żyje w wolnym kraju.Tym emerytom i rencistom należy się pokłon,oraz szacunek.Jesteś inteligentnym człowiekiem,pomyśl o sobie-nie będziesz wiecznie młody,czy chcesz by kiedyś i ciebie ktoś traktował tak jak ,ty dzisiaj emerytów?To nie w mieście wszystko umiera,ale w Tobie...Więcej uśmiechu i energii,a mniej melancholii i zwątpienia(psychologia kliniczna).Ciesz się życiem!!!
-
Festiwal Kultury Południowosłowiańskiej odbywał się tylko jeden dzień - i jeśli Dni Bolesławca mają być świętem wszystkich bolesławian, to niech każdy znajdzie tu coś dla siebie, również emeryt, który także jest bolesławianinem lub mieszkańcem okolic, a jego dzieci, wnuki itd. pokończyły szkoły w tym mieści i często w nim się osiedliły. Nie wiem, dlaczego, ale wielu takie święta kojarzą się tylko z jakąś ramotą, a przecież w tych wszystkich emerytach jest dużo radości życia. Im się jeszcze chce coś zorganizować, chodzić na spotkania jakichś zespołów muzycznych itd. I może dlatego byli zadowoleni!!! Włożyli w to dużo pracy, a na święcie, jak się człowiek rozejrzał, było też sporo młodych osób, nie mówię tu o pijanych nastolatkach.Po prostu zostawcie w spokoju Festiwal Kultury Południowosłowiańskiej, tym bardziej, że jest w nim mnóstwo takich elementów, które mogą zainteresować niezależnie od wieku (zespół Pelagić genialny, muzyka porywała do tańca). Zajmijcie się innymi częściami święta. Nie jest przecież powiedziane, że imprezy nie mogą się odbywać jednocześnie. Niech się odbywają, ale "ja", nie spodziewaj się, że jeśli Blues nad Bobrem pożądnie odżyje, to wszyscy będą zadowoleni. Tutaj ujawniali się na przykład fani Dody. I na pewno pojawi się na nim mnóstwo pijanej młodzieży, tak jak to kiedyś bywało ,która nie m pojęcia o nalepie. tyle tylko że to nie jest powód, by rezygnować z festiwalu.
-
nie do końca moją wypowiedz przeczytałaś :)napisałem,ze można wszystko pogodzić,piszesz tak jakbyś tylko ty miała dziadka który w wojnie z Niemcami zginął. Nie chciałbym wchodzić w dyskusje na ten temat,ale napisze tylko,że też miałem dziadka i też brał udział w wyzwoleniu ziem zachodnich min. Bolesławca! Z całym szacunkiem dla tych ludzi,napisze jeszcze raz można to wszystko pogodzić w ciągu trzech dni święta! :) mój ojciec pochodził z byłej jugosławi ,czy to znaczy,że ja muszę przez trzy dni słuchać muzyki bałkańskiej ??? nie tędy droga pozdrawiamP.S.Podobnie jak ty mam świadomość kim jestem i komu to zawdzięczam,2008-05-21, 18:23do ~kacha,masz racje tylko nikt nie pcha bluesa nad bobrem na dni Bolesławca!!!bo nie każdy by tego chciał!Właśnie o to mi chodzi!!! festiwal ,festiwalem dni Bolesławca dniami Bolesławca : )
-
Droga "ja", chyba słuchałaś muzyki bałkańskiej przez trzy dni nie z powodu Festiwalu, bo ten, powtarzam (i nie doczytałaś z kolei mojej wypowiedzi, ponadto także informacji z góry) odbywał się jedynie w sobotę. Więc skoro piszesz, że "można to wszystko pogodzić w ciągu trzech dni święta!", to po prostu tak się stało. Festiwal się nie rozpychał łokciami na całość i nie słyszałam, żeby na przykład na Festiwalu ktoś narzekał na występujący dzień wcześniej sumptuastic.Ponadto myślę, że może się on odbywać w Dni Bolesławca, bo po prostu pokazuje część naszej bolesławieckiej tożsamości. Co do np. występu Sumptuastic - rozumiem, że młodym nie musiał on wystarczyć za całą rozrywkę. Choć wierzę w istnienie fanów zespołu, to wiem, że nie jest to najbardziej reprezentatywna grupa młodzieżowa (jakkolwiek by to nie brzmiało). Tyle tylko czy udałoby się taką znaleźć?No i przede wszystkim nasi emeryci (i nie tylko, bo na przykład również ja), powtarzam, bawili się dobrze, bo nie mieli nosów zwieszonych na kwintę i nie miasto za nich wszystko organizowało. Może tak po prostu zastanowić się solidnie, jak można wpłynąć na kształt tego święta w całości? Ja ze swojej strony mam zamiar zgłosić pewne zastrzeżenia co do Festiwalu Kultury Południowosłowiańskiej, żeby nie było, że wszystko chwalę. Zresztą, nazwałabym to raczej propozycjami na urozmaicenie idei festiwalu.. A mimo to podziwiam uczestników Festiwalu za ich radość bycia i chęć pokazania, czym żyli, co wiedzą, jakie mają doświadczenia.
-
Cieszmy się z tego Festiwalu! Za kilka lat może go zabraknąć! z przyczyn naturalnych... po prostu tych osób kiedyś zabraknie :-( Za to na zielonym placu staną budki Mc Donald's i Załoga "AJZIS DŻI" - czy jak tam ona się zwie... z tym swoim plastikowym zapleczem i piosenkami w stylu "la la la la la la ciu najt aj lowju soł"
-
Do ,,ja,,- piszesz-festiwal,festiwalem dni Bolesławca dniami Bolesławca-festiwal odbywa się w dniach Bolesławca,ponieważ to miasto i okolica były po wojnie, w 1946-7 osiedlone przez ok.18 tysięcy ludzi,którzy przybyli tu z Bośni,Serbii,a nawet Czarnogóry.To byli Polacy,oraz Bośniacy ,a wielu z nich żyje do dziś dnia i tak jak Polacy tęsknili za Polską,tak Bośniacy tęsknią za swoją ojczyzną,a wszyscy oni dzisiaj to Bolesławianie .Dni Bolesławca ,to dni mieszkańców ! Osobiście mogłam spotkać się z rodziną,znajomymi pochodzenia polskiego,oraz bałkańskiego,mamy wtedy czas na rozmowy,dobrą zabawę,wspomnienia,wymieniamy adresy i tel.Jeżeli jadę do Bolesławca na dni tego miasta i festiwal,to raz w roku odpoczywam tak na prawdę,a jadę z bardzo daleka.Czy mam jechać tylko na jeden dzień?Dni Bolesławca,to święto dla ludzi,którzy to miasto tworzą,mam nadzieję,że Twój ojciec pochodzący z dawnej Jugosławii chętnie spędzałby to święto wraz ze znajomymi...2008-05-21, 21:08Do ,kacha,-U pravu si!Pravi put!
-
do ~kacha, może i masz rację,jeden dzień muzyki bałkańskiej ok.Po prostu całe święto bolesławca pozostawia wiele do życzenia i chyba tak naprawdę na to jestem zły. :) pozdrawiam. P.S. Ale i tak uważam,że festiwal powinien się odbywać poza dniami bolesławca :)
-
Pozdrawiam chłopaka o imieniu ,,ja,, !!! Widzę,że masz podobny charakter jak mój syn! Jesteś nieustępliwy:) jeśli nie będziesz samolubny,to możesz zrobić dużo dobrego dla innych ludzi i tego kraju gdzie będziesz mieszkał(nie koniecznie Polska) . Jesteś odważny i piszesz,to co myślisz.A jeśli Twój ojciec pochodził z Jugosławii,to zapewne powiedziałby tobie,że trzeba z ludzmi voditi rozgovor,ispitati,ispitivati !!! Powodzenia!
-
Dobro doszli! Amen.