Władze Zgorzelca zapraszają na Jakuby

Władze Zgorzelca zapraszają na Jakuby
fot. UM Zgorzelec Podczas gdy niemieckie Görlitz bawi turystów i mieszkańców Festynem na Starym Mieście (Altstadfest), w sąsiednim Zgorzelcu w ostatni weekend sierpnia trwa każdego roku zabawa na Jakubach. Nie inaczej będzie i tym razem.
istotne.pl jakuby

Od 29 do 31 sierpnia na Przedmieściu Nyskim po polskiej stronie granicznej rzeki trwać będzie Święto Starego Miasta – Jakuby. Zgorzeleckie Jakuby to świetna zabawa, mnóstwo atrakcji i spotkanie z żywą historią, które na długo pozostanie w pamięci tym, którzy zdecydują się tu zawitać w te dni. Pomysł na imprezę, która byłaby polską odpowiedzią na organizowany po drugiej stronie Nysy Łużyckiej Festyn na Starym Mieście i nawiązywała charakterem do sławnego Jarmarku Dominikańskiego w Gdańsku, ma już kilkanaście lat. Pierwsze Jakuby odbyły się w 2002 roku.

– W swoim założeniu miały przypominać postać sławnego szewca i filozofa Jakuba Boehme (1575-1624), który mieszkał i tworzył na Przedmieściu Nyskim. Stąd motyw butów, który towarzyszy imprezie – mówi Grażyna Smaś-Grudzińska, dyrektorka Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu, głównego organizatora festynu. Początki Jakubów były bardzo skromne – kilka stanowisk handlowych, kilka pokazów historycznych, niezbyt wyszukane występy na scenie. Z każdym rokiem impreza się jednak rozrastała. – Przełom nastąpił w 2007 roku, gdy mocniej niż na komercyjną stronę postawiliśmy na historię i sztukę – dodaje Grażyna Smaś-Grudzińska.

W tym duchu przygotowywane są także tegoroczne Jakuby. I choć program festynu nie jest jeszcze zamknięty, jest już w nim kilka punktów, na które warto zwrócić uwagę. Na pewno ciekawą propozycją dla mieszkańców i turystów będą uliczne spektakle. Do Zgorzelca zawita m.in. Krakowski Teatr Uliczny – SCENA KALEJDOSKOP, który na nadnyskim bruku pokaże okraszony kapitalnymi efektami pirotechnicznymi spektakl pt. „Serce Don Juana”, a także dwa widowiska dla dzieci. Pierwsze, inspirowane „Alicją w Krainie Czarów”, nosi tytuł „Eunika”, drugie zatytułowane jest „Graal” i łączy w sobie elementy spektaklu, słuchowiska oraz teatru tańca.

Z wielkim smokiem przyjedzie do Zgorzelca TEATR TRÓJKĄT z Zielonej Góry. Nic jednak dziwnego, wszak przedstawienie, które tu pokaże, nosi wszystko mówiący tytuł „Historia smoka”.

Kto wie, czy nie większe od smoka będą... żyrafy. Hiszpańskie żyrafy, które animować będą aktorzy z jednego z teatrów zaproszonych na Jakuby właśnie z kraju Basków. Bez wątpienia dużą i niezwykle różnorodną ofertę ulicznych występów będą mieć także artyści z całego świata, którzy, podobnie jak przed rokiem, przyjadą do Zgorzelca w ramach festiwalu BuskerBus.

Będzie też z kim potańczyć i kogo posłuchać. Na jakubowej scenie ponownie pojawią się Węgrzy z zespołu SZELINDEK, którzy tak bardzo podobali się podczas zeszłorocznego festynu. Na scenie, oprócz lokalnych kapel ludowych, zagrają też znakomite folkowe formacje, takie jak BURAKY, POD PRETEKSTEM, ETHNOHOLIC czy BUM BUM ORKeSTAR.

A to jeszcze nie koniec atrakcji. W tym roku na specjalnej paradzie pojawią się w Zgorzelcu cykliści na monocyklach, a o dobre humory najmłodszych zadba wesołe miasteczko, które stanie na ulicy Scultetusa. Osobną i niewątpliwie sporą atrakcją będą też pokazy historyczne, które towarzyszyć będą uczestnikom festynu przez wszystkie trzy dni trwania imprezy. Podobnie jak w poprzednim roku, także i tym razem przeniesiemy się cztery stulecia wstecz, do wieku XVII.

Odwiedzając Jakuby, warto też mieć ze sobą pełny trzosik, bo wzdłuż całego Przedmieścia Nyskiego rozstawią się kramarze. Ech, czego tam u nich nie będzie! Na pewno zachwycą pachnące zioła i przyprawy, na pewno zdrowe jadło, ale też wyroby z drewna, ceramika i wszelkiej maści rękodzieło. Będzie też „pchli targ”, a na nim tysiące staroci. Nic, tylko kupować.

(UM Zgorzelec/ii)