42-latek, który groził, że wyrzuci niemowlę przez okno, tymczasowo aresztowany

42-latek, który groził, że wyrzuci niemowlę przez okno, tymczasowo aresztowany
fot. freeimages.com (lckidwell) Areszt na 3 miesiące zastosował sąd wobec mężczyzny zatrzymanego przez policjantów, a podejrzanego o to, że z zamiarem pozbawienia życia swojego 7-miesięcznego synka kilkukrotnie wystawiał go przez okno na trzecim piętrze, grożąc jego upuszczeniem.
istotne.pl policja, sąd, areszt

Wracamy do sprawy. Sąd Rejonowy w Legnicy zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące wobec 42-letniego mieszkańca Legnicy, podejrzanego o to, że kilkukrotnie wystawiał przez okno na trzecim piętrze budynku, z zamiarem pozbawienia życia, swojego 7-miesięcznego syna, grożąc jego upuszczeniem. Z zachowania mężczyzny wynikało, że mógł on być pod wpływem narkotyków (pisaliśmy o tym w materiale Groził, że wyrzuci niemowlę przez okno).

Do interwencji doszło po tym, jak w niedzielę przed godziną 8:00 legniccy policjanci otrzymali informację o awanturze pomiędzy kobietą a mężczyzną w mieszkaniu w centrum miasta. Funkcjonariusze, słysząc dobiegające z mieszkania krzyki – a nikt nie otwierał drzwi – weszli do środka, wyważając je. Wewnątrz zastali mężczyznę siedzącego na parapecie okna z dzieckiem na rękach. Mężczyzna co chwilę wystawiał dziecko na zewnątrz, grożąc, że je wypuści.

Gdy jedni policjanci rozmawiali z nim, inni, by zapobiec tragedii, zabezpieczali miejsce na ulicy pod oknem. Po kilkunastu minutach negocjacji funkcjonariuszom udało się nakłonić mężczyznę do oddania dziecka matce. Chłopiec został przebadany przez lekarza, który na szczęście nie stwierdził żadnych obrażeń.

Zatrzymanemu mężczyźnie pobrano krew do badania na zawartość w organizmie środków odurzających, ponieważ jego zachowanie wskazywało na to, że może znajdować się pod wpływem narkotyków, a w mieszkaniu takie środki znaleziono. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i posiadania narkotyków. Teraz za czyny, o które jest podejrzany, grozi mu nawet dożywocie.

KWP Wrocław/ii