Świętoszowski pancerniak Eliasz Jankowski wicemistrzem Europy w kickboxingu

Świętoszowski pancerniak Eliasz Jankowski wicemistrzem Europy w kickboxingu
fot. archiwum Eliasza Jankowskiego Kolejny żołnierz 10 Brygady Kawalerii Pancernej osiągnął sukces w sporcie. Artylerzyści w ostatnim czasie udowadniają, że doskonale radzą sobie również na ringu.
istotne.pl wojsko, 10bkpanc, świętoszów, gmina osiecznica, kickboxing, eliasz jankowski

W dniach 13–21 października w stolicy Słowacji, Bratysławie, odbyły się Mistrzostwa Europy w Kickboxingu. Uczestniczył w nich żołnierz z pancernej brygady – starszy kapral Eliasz Jankowski. Podoficer z dywizjonu artylerii samobieżnej na zawody jechał z zamiarem udowodnienia wszystkim, że stać go na naprawdę wiele. I tak właśnie się stało. Waleczny artylerzysta pokazał, że godziny spędzone na treningach oraz litry wylanego potu nie poszły na marne.

W tegorocznych mistrzostwach Europy uczestniczyli reprezentanci z 35 krajów. Konkurencja była więc niemała. Starszy kapral E. Jankowski z 2 baterii artylerii samobieżnej, jako aktualny mistrz Polski, otrzymał powołanie z Polskiego Związku Kickboxingu na te właśnie zawody.

Artylerzysta ze świętoszowskiej jednostki wystartował w kategorii wagowej do 67 kilogramów. Żołnierz dywizjonu artylerii samobieżnej, po przejściu walk eliminacyjnych, w ćwierćfinale spotkał się z reprezentantem Ukrainy. W tym starciu waleczny artylerzysta wygrał decyzją sędziów 3:0.

W walce o finał skrzyżował rękawice z reprezentantem Francji. I tym razem wygrana Polaka nie pozostawiała żadnych wątpliwości. Kolejny wynik 3:0 dla reprezentanta Biało-Czerwonych.

W finale starszy kapral Jankowski zmierzył się z bardzo utytułowanym zawodnikiem z Serbii. Po zaciętej walce sędziowie orzekli werdykt na korzyść Serba. Żołnierz z 10 Brygady Kawalerii Pancernej musiał uznać wyższość rywala. Jednak drugie miejsce na podium w tak prestiżowych zawodach jest bardzo dużym osiągnięciem.

Tytuł wicemistrza Europy w federacji WAKO to z całą pewnością powód do dumy. Gratulujemy wyniku i życzymy kolejnych zwycięstw na ringu.