Policjanci dostaną dwa tysiące kamer osobistych. Po co?

Policjanci dostaną dwa tysiące kamer osobistych. Po co?
fot. Krzysztof Gwizdała Ponad dwa tysiące kamer osobistych, zakupionych dzięki środkom z Programu Modernizacji Służb Mundurowych, trafi do funkcjonariuszy Policji w całym kraju.
istotne.pl policja, kamera, mswia

W czasie czwartkowej konferencji prasowej wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński podsumował trwający od grudnia 2017 r. do kwietnia br. program pilotażowy kamer nasobnych dla policjantów. – Wartością tego rozwiązania technicznego jest przede wszystkim transparentność, ale także ochrona obywateli oraz ochrona prawna funkcjonariuszy – powiedział.

Pilotaż prowadzony był w trzech garnizonach policji: stołecznym, dolnośląskim i podlaskim. Łącznie, na potrzeby programu, kupionych zostało 180 kamer wraz z niezbędnym wyposażeniem (po 60 do każdego z trzech garnizonów dla policjantów ruchu drogowego oraz patroli interwencyjnych).

Wiceminister zaznaczył, że dzięki rejestracji działań policji zmniejszył się poziom wątpliwości i dyskusji wokół nich, a same działania stały się bardziej przejrzyste. Zdecydowanie mniej zanotowano także skarg na interwencje policji, a w garnizonie dolnośląskim nie było ich wcale. – Kamery sprawdzają się i dlatego chcemy je upowszechnić. W tym roku, z Programu Modernizacji Służb Mundurowych, chcemy zakupić 2110 takich urządzeń. To będzie pierwsza transza, w kolejnych latach, jeśli będą się nadal sprawdzały, będą kupowane kolejne – zapewnił wiceszef MSWiA.

Obecne prawo zezwala na stosowanie kamer nasobnych wyłącznie w miejscach publicznych. By możliwe było nagrywanie interwencji w miejscach niepublicznych, konieczna jest zmiana prawa.

– W ramach implementacji europejskiej dyrektywy policyjnej, tzw. DODO, chcemy wprowadzić zapisy pozwalające na rejestrację działań policjantów w miejscach niepublicznych, np. podczas interwencji domowych – zapowiedział wiceminister Zieliński.

Po zmianie prawa możliwe będzie nagrywanie interwencji policyjnych w miejscach niepublicznych w wyłącznie trzech przypadkach: podczas interwencji domowych, podczas przewozu osób zatrzymanych w policyjnych radiowozach i podczas działań kontrterrorystycznych.

Wiceminister podziękował szefom komend wojewódzkich za nadzór i realizację programu pilotażowego. Przypomniał, że policja musi być blisko ludzi i dla ludzi, ale sama, tam gdzie jest to niezbędne, także musi podlegać społecznej kontroli.

Kamery trafią do wszystkich garnizonów w kraju. Co Wy na to? Dobry pomysł? Zapraszamy do dyskusji.