Naukowcy znaleźli unikatową mapę Bolesławca z 1813 r.

Naukowcy znaleźli unikatową mapę Bolesławca z 1813 r.
fot. www.sxc.hu Grupa pracowników naukowych Muzeum Ceramiki natrafiła na unikatowy plan Bolesławca z 1813 r. Jak wynika z dokumentu, Napoleon Bonaparte chciał z naszego miasta uczynić twierdzę.
istotne.pl historia, muzeum ceramiki, napoleon, mapa

Na początku czerwca pracownicy bolesławieckiego Muzeum Ceramiki prowadzili poszukiwania materiałów archiwalnych związanych z epoką napoleońską na ziemi bolesławieckiej w Archiwum Armii Francuskiej w Vincennes pod Paryżem. W wyniku prac odkryli szereg interesujących dokumentów, w tym unikatowy plan Bolesławca z 1813 r., narysowany przez dowódcę saperów VI korpusu Wielkiej Armii majora Constantina.

„Mieliśmy wcześniej sygnał, że taki plan istnieje” opowiada portalowi IstotneInformacje.pl Andrzej Olejniczak, historyk z Muzeum Ceramiki. „Zachował się list marszałka Marmonta do Napoleona, w którym marszałek opisuje, jakie prace zostaną wykonane w mieście” dodaje.

Mapa została wysłana do cesarza Francuzów. Co więcej, Napoleon Bonaparte był na bieżąco informowany o postępach prac nad umocnieniami. Francuscy żołnierze zamierzali bowiem uczynić z naszego miasta twierdzę. „Zakładali, że Bolesławiec będzie centralnym punktem oporu przed spodziewanym atakiem wojsk rosyjskich i pruskich” mówi Andrzej Olejniczak. Przy budowie szańców pracowało około 2 000 osób, w tym okoliczni chłopi. Prace nadzorowali saperzy VI korpusu. „To nie byli przypadkowi ludzie, byli bardzo wykształceni” podkreśla historyk. A to może świadczyć o tym, że Bolesławiec był dla Francuzów ważnym punktem strategicznym.

Andrzej Olejniczak prezentuje pałasz kirasjerski z 1813 r.Andrzej Olejniczak prezentuje pałasz kirasjerski z 1813 r.fot. Gerard Augustyn

Żołnierze wykonali tylko część planu. Mapa, którą można oglądać w podparyskim Vincennes, zakładała wzniesienie fortu na terenie dzisiejszego dworca kolejowego. Umocnienie to nigdy nie powstało. „Zresztą te wszystkie prace do niczego się nie przydały” zaznacza Olejniczak. Po przegranej bitwie nad Kaczawą wojska napoleońskie wycofały się ze Śląska.

Unikatowy plan z 1813 r. wykonany jest bardzo precyzyjnie. Jak podkreśla Anna Bober-Tubaj, dyrektorka Muzeum Ceramiki, to druga – znana badaczom historii naszego miasta – duża mapa Bolesławca (pierwsza pochodzi z 1773 roku). „Do tego dochodzi wątek sensacyjny – miasto miało być twierdzą. To gratka dla każdego, kto kocha epokę napoleońską” mówi dyrektorka. Co więcej, odkrycie ma szczególną wartość historyczną. Niemal wszystkie bolesławieckie archiwa z czasów Napoleona zostały zniszczone. „Każdy kolejny dokument, każda kolejna informacja jest na wagę złota” dodaje Anna Bober-Tubaj.

Co dalej?

Zebrany w Vincennes materiał badawczy będzie stopniowo opracowywany. „Będziemy starali się zrobić bardzo profesjonalną kopię tej mapy. Wzbogaci ona nasze zbiory” mówi Andrzej Olejniczak. W przyszłym roku Muzeum Ceramiki planuje też otwarcie stałej wystawy poświęconej epoce napoleońskiej na ziemi bolesławieckiej. Warto to uczynić, tym bardziej że, jak pisze Anna Bober-Tubaj w publikacji „Śladami słynnych Europejczyków”: „czasy napoleońskie bardzo mocno odcisnęły swój ślad w historii Bolesławca. Cesarz Francuzów Napoleon gościł w mieście pięciokrotnie”. Zdaniem dyrektorki, planowana ekspozycja to świetny sposób na promocję Bolesławca.

(informacja Muzeum Ceramiki/GA)