Owłosiona filiżanka Marusińskiej w BOK-MCC

Owłosiona filiżanka Marusińskiej w BOK-MCC
fot. Karolina Wieczorek BOK-MCC Zabawna, ironiczna i obrzydliwa prezentacja ceramicznych rzeźb i akcesoriów. Takiej świeżej wystawy ceramiki w BOK-MCC dawno nie było.
istotne.pl bok-mcc, wernisaż

Tytuł wystawy Kariny Marusińskiej „Serio?” mówi wiele, ale nie wszystko o pracach tej uzdolnionej, bezpretensjonalnej dizajnerki i absolwentki Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

Karina Marusińskia (po prawej) na wernisażu swojej wystawyKarina Marusińskia (po prawej) na wernisażu swojej wystawyfot. K.Wieczorek/BOK-MCC

Na wystawie w galerii Międzynarodowego Centrum Ceramiki autorka pokazała prace, które przełamują konwencjonalne podejście do sztuki ceramicznej. Jej prezentacja jest intrygująca i świeża. Nie ma monumentalnych, oklepanych odnośników. Jest za to dużo zabawy, jak w pracy przedstawiającej porcelanowe pieski z kiwającymi głowami.

Tandetną ozdobę z lat 70. i 80. wstawianą za tylną szybę każdego "malucha", dużego fiata, czy trabanta autorka nobilituje. Odlewa pieski ze szlachetnej porcelany. Są tak samo milusie, słodkie i naiwne, ale drogocenne, jak zastawy z Miśni.

Dobrym dizajnerskim pomysłem są proste kubeczki z dekoracją do złudzenia przypominającą tradycyjne, bolesławieckie stempelki. Po bliższym przyjrzeniu się widać, że stempelki zrobione są z symboli @ – potocznie nazywanych małpami. Ma to podwójny sens, bo z jednej strony autorka zmałpowała pomysł na stempelki, z drugiej nadała pracy głębszy, współczesny, elektroniczny podtekst.

Pracą obok której nie można przejść obojętnie jest filiżanka z włosami, które umieściła między spodeczkiem, a kubeczkiem. Włosy przypominają albo włosy łonowe wystające wstydliwie z bikini albo włosy znajdywane w pokarmach i napojach. Jakby na to nie spojrzeć owłosiona filiżanka budzi głęboki niesmak, o który dokładnie autorce chodziło.

Karina Marusińska zajmuje się zarówno dizajnem, jak i kreacją artystyczną. Jest członkiem grupy artystycznej łuhuu! oraz grupy projektowej Wzorowo. Współpracuje także z niezależnymi artystami. Wystawa jej prac będzie czynna do 11 sierpnia 2011 r.

(informacja: Grażyna Hanaf)