Sąd pracy

  • Anonim (dRjiA5), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam pytanie do forumowiczów. Czy ktoś z Was wie, lub może słyszał z drugiej ręki, jak zwykle orzeka bolesławiecki Sąd Pracy? Chodzi mi o to, czy raczej na korzyść pracownika, czy może jednak pracodawcy? W którym bardziej kierunku? I czy sędziowie dokładnie badają daną sprawę, czy są kompetentni? Może pytania z pozoru głupie, ale - pewnie nie tylko dla mnie - ważne.

  • Anonim (AE7fGF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wątpię aby ktoś cię nie skrytykował - na tym forum jest pełno pracowników po różnych przejściach. Nawet jeśli jesteś uczciwy to i tak zostaniesz wrzucony do jednego wora przez forumowiczów.

  • Anonim (dRjiA5), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziękuję za szczerość "Ja" :) Niemniej jednak, każda informacja będzie cenna.

  • Anonim (AtPxas), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    @pracodawca, trzeba być kretynem, żeby tak formułować pytania! Jesteś prowokatorem i co chcesz w ten sposób uzyskać? Chcesz cennej rady? Sam sobie odpowiedziałeś, a ja Ci potwierdzę, że jest bardzo głupie i przemyślanie zadane.

  • Anonim (AE7Fyz), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sądy orzekają przeważnie na korzyść pracownika. Bo z góry wiedzą że pracodawcy nie są uczciwi bo jak by tak było to po co człowiek by szedł do sądu.

  • Anonim (dRjiA5), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To w końcu głupio, czy przemyślanie? A poza tym nie proszę o ocenę mojego postu i jak nie masz nic do powiedzenia, to zwyczajnie milcz! Jak podobnie odnosisz się do pracowników, to szczerze im współczuję :(.

  • Anonim (AtPxas), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Innymi słowy, żebyś zrozumiał- "głupie" to teza, którą Ty postawiłeś i ja ją uważam za przemyślaną prowokację i tyle w temacie. Głupio, to może być takiemu "pracodawcy", że głupie pytania zadaje. Współczuj, to sobie, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
    2013-07-04, 21:21

    Rozumiesz to co piszesz-"Bo z góry wiedzą że pracodawcy nie są uczciwi"? Twój pracodawca także jest nieuczciwy i pracujesz u niego?

  • Anonim (ANuunL), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy jezeli szef zmusza mnie do zostawania po godzinach bo inaczej skonczy sie nagana lub inna kara, straszy nie udzielem urlopu, ciagle wywiera presje psychiczna na moja osobe naciskami nękaniem telefonem, dzwoni czasami co minute... to jest to mobing?

  • Anonim (AE7Fyz), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ją juz jestem na szczęście emerytem ale masz rację mój pracodawca też przegrał że mną sprawę sądową i musiał oddać mi wszystka kasę która sobie przywłaszczył niechcący.

  • Anonim (dRjiA5), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Także pracodawco": dziwny z ciebie, miotający się typ, który wszędzie widzi podstęp i prowokację :( trochę żałosne...

  • Anonim (AtPxas), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    @pracodawca, im więcej piszesz używając rynsztokowego słownictwa, to Ty jesteś żałosny zakładając ten temat i tak postawione pytania.
    Powyższy post, to jest słownictwo, które przystoi tak szlachetnemu pracodawcy? Już się nie ośmieszaj, bo jakbyś był tak "kryształowy", to na forum nie wypytywałbyś o takie sprawy. To cała prawda o Tobie i pięknie się obnażasz. Porządny pracodawca nie potrzebuje takich informacji o które wypytujesz. Paniał :-) ).

  • Anonim (ANuevv), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No nie kłóćcie się.
    Lepiej napiszcie jak to jest na prawdę. Czy pracodAWCY SĄ NIEUCZCIWI CZY PRACOWNICY LENIWI?

  • Anonim, 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja się ostatnio sądziłem z pracodawcą w jeleniej górze wygrałem 5 razy na sprawie byłem a było warto.

  • Anonim (dRjiA5), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anemia nikt się nie kłóci, przynajmniej ja :) Gość wyrzuca z siebie jad, ot i tyle. Musi być strasznie sfrustrowany swoją drogą. Ale mniejsza o niego. Myślę, że na Twoje pytanie, i pewnie sama o tym wiesz, nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo przecież ludzie są różni. Tak jak są różni pracodawcy, tak są różni pracownicy. I jedni i drudzy bywają dobrzy, uczciwi, leniwi, pracowici itd. Na pewno sporo na takie czy inne zachowania ma tzw. "punkt siedzenia" :) Ale grunt to być uczciwym, postępować zgodnie z normami etycznymi i oczywiście w granicach prawa. Robić swoje najlepiej, jak tylko się potrafi. A będzie dobrze :).

  • Anonim (AtPxas), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    @pracodawca, podejmujesz temat i w jakim celu? Mówisz innym o "normach etycznych" itd., a jakiego języka używasz? Kreujesz się na mentora i frazesami uzasadniasz swój "punkt siedzenia". Podsumuję Ci tak, żebyś zrozumiał, że w moim przypadku, to nie jest "jad", "frustracja", "miotający się typ", a uczulenie na głupotę. Paniał :-) ).

  • 1
  • 2