Małżeństwo

  • Anonim (AFlHBe), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy każde małżeństwo wygląda tak samo, tzn. przechodzi z czasem w rutynę?

  • http://demotywatory.pl/3398618/Oparlismy-zwiazek-na-wierze-i-zaufaniu

    Pomyśl zanim się ożenisz.
    2013-01-23, 08:28Nie popieram oczywiście "instytucji" singli ale ślub to powinna być przemyślana i suwerenna decyzja obu stron.

  • Anonim (eu09nm), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moje małżeństwo nie przechodzi w rutynę :) Jestem z mężem już naście lat po ślubie, młodo się pobraliśmy i odpukać jesteśmy nadal w sobie zakochani :) To był po prostu z obu stron trafny wybór. ;).

  • Anonim (AN0AX4), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Małżenstwo powinno być normalną umową cywilno-prawną z określeniem obustronnych praw i obowiązków oraz, przede wszystkim, zawierającą możliwość jej rozwiązania za wypowiedzeniem lub porozumieniem stron a w sktajnych przypadkach ze skutkiem natychmiastowym. Mogłaby taka umowa zawierać także dotkliwe kary finansowe za jej nieuzasadnione zerwanie. Dla udanych małżeństw nie byłoby to żadnym zagrożeniem a dla nieudanych miałoby zbawienne skutki, pozwalające uniknąć zbędnej szarpaniny.

  • Bratek, twoja propozycja umowy cywilno-prawnej jako związku małżeńskiego jest dla mnie obrzydliwa. Ludzie to nie jakieś maszyny, czy roboty, ludzie mają uczucia i najczęściej nimi się kierują zawierając małżeństwo. Jest to często spontaniczna decyzja i uważam, że tak zawarte małżeństwa są najlepsze. Przyszłość jest raczej nieprzewidywalna i po co gdybać zawczasu, jakie być może będzie zawierane właśnie małżeństwo.

  • Anonim (ANGD3z), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ola - nie składałem ci żadnej propozycji. A na temat mojej opinii w sprawie małżeństwa pomyśl trochę dłużej to dostrzeżesz więcej.

  • Anonim (ANuJbh), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Malzenstwo to glupota, lepsze wolny zwiazek.

  • Bratek - no nie sądziłam, że jest to propozycja wyłącznie dla mnie ;( Chyba rozumiesz, że odniosłam się do twojej propozycji raczej w sensie ogólnym. Takie opinie jak twoja znam doskonale więc nie wymagają one ode mnie dłuższego myślenia. Tobie radzę jednak pomyśleć choćby odrobinę nad inną koncepcją małżeństwa, nie tak "mechaniczną i dotkliwie karalną".

  • Anonim (AE7xZr), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Małżeństwo powinno być zawierane, a właściwie nie "powinno", bo to nie odpowiednie okreslenie, tylko po prostu dobrze jest się pobrać z wielkiej miłości, w ogóle z miłości, choćby pózniej nie miało być już tak jak w najpełniejszym jej rozkwicie. Życie przynosi różne niespodzianki, także te niepożądane, a jezeli wchodzimy w małżeństwo z bagażem miłości to jesteśmy dobrzy dla siebie również na te trudne dni, nie tylko wtedy, kiedy wszystko się dobrze układa. A takie umowy. Intercyzy to sztucznośc, i jak coś się nie tak wiedzie to zaraz dawaj sie procesować, opluwać jadem, egzekwować od siebie na wzajem. To nie jest żadne małżeństwo, takich rzeczy nie powinno sie robić. Kochajmy się i żeńmy i wychodżmy za mąż, nawet jeśli po latach miłość osłabnie, pamiętajmy i wspominajmy te piękne chwile i uniesienia, dobrze jest mieć co z sentymentem wspominać, dobrze jest chowac w pamięci słodkie wspomnienia, to zdecydowanie lepsze niż umowy cywilno -prawne i póżniejsze następstwa.

  • Anonim (ANGpEB), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja kocham mojego mężusia niezmiennie i do szaleństwa już ponad 20 lat i nic tego nie zmieni. Żadna rutyna :).

  • Anonim (AE7xZr), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i super, tak powinno być. Spodziewam się, że ten: mężuś" takoż szaleje za Tobą? :D.

  • Anonim (ANGpEB), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jakżesz by nie! Szaleje, może nawet bardziej jak ja :).

  • Anonim (AE7IUx), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dla niektórych rutyna zaczyna się już kilka miesięcy po ślubie, mąż zdradza żonę 6 miesięcy po ślubie.

  • Anonim (Aq4dG8), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak też bywa, ale taka instytucja ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja nie należę do żadnej z tych grup. Jestem po rozwodzie już kilka lat i nie boję się małżeństwa gdyby takowe miało nastąpić, aczkolwiek jeszcze nie teraz, mimo iż partner jest :P heheheh! Trzeba dobrze się nad tym zastanowić. Prawdą jest, że spontaniczne decyzje są często trafne, ale akurat w tym temacie się nie sprawdzają. Często i te przemyślane też są do d... ale "... jak nie spróbujesz to nie posmakujesz... " Tak czy siak warto korzystać i doświadczać pod jednym tylko warunkiem - że naprawdę tego chcemy i nikt nas do tego nie przymusza ani nie namawia... bo kochać... to nie wystarczy...

  • Anonim (dRjiAS), 5 lat temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ojojoj a skąd tak dokładne wyliczenie? Z autopsji?