Zatopione auta w bolesławcu

  • Anonim (AE7FyY), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam szukam osób którym w nocy z 29/30. 07. 2013 podczas nawałnicy zalało auta na ulicach (parkingach) Bolesławca. Postaramy się wywalczyć odszkodowanie za poniesione straty materialne. Proszę o kontakt telefoniczny. 606 571 838.

  • Anonim (ANxcIF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    To wina miasta, powiatu, rządu, że padało i zalało auta?

  • Anonim (AN0x72), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Uśmiałem się od ucha do ucha. Proponuję pozwać: 1) telewizyjne pogodynki (bo słodko kłamią), 2) Eskimosów z Grenlandii (bo nie zapobiegają topieniu się lodowców), 3) producentów wszelakich alarmów (bo nie ostrzegły przed ulewą), 4) dyskonty spożywcze (bo w swych gazetkach reklamowych o tym nie napisały - a jak wiadomo, jest to jedyna lektura dla sporej części bolesławian). Pozdrawiam.

  • Odszkodowanie? Od kogo? Chmury, deszczu czy frontu atmosferycznego ?

  • Anonim (AtPxMF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Auto casco.

  • Anonim (AtPyAt), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lecz się. Odzkodowanie niech Ci wypłaci Twój chory mózg!

  • Anonim (AN0ATT), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kazik nie czytaj tych komentarzy, idz do windykatora przedstaw sprawe i wypytaj sie co i jak, zdziwilbys sie za co mozna wolac odszkodaowanie ;) a tych laikow olej oni myslal ze jak raz olalo ich TU to nic nie zdzialaja.

  • Anonim (An27qJ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jeśli wpadniesz w dziurę na drodze i urwiesz koło lub potkniesz się na nierównym chodniku to też uważasz, że nie możesz walczyć o odszkodowanie od zarządcy terenu? To że padało, to jedno, a to że system odwadniający, za który odpowiada lokalna władza, na który ty także (mam nadzieję) płacisz podatki, to druga sprawa. Postów Manuki i iAMVIPa nie chce mi się nawet komentować. Szkoda prądu. Howgh!

  • A mnie szkoda pikseli na twoje wypowiedzi

  • Anonim (AtPxj1), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oczywiście, że można starać się o odszkodowanie. Mi niedawno udało się odzyskać część pieniędzy za poniesioną szkodę. Pieniądze oczywiście pokryły ok 70 % szkody ale to zawsze coś. Wiele osób nie wie gdzie można wywalczyć swoje prawa a urzędy czy firmy ubezpieczeniowe wolą aby ludzie żyli w niewiedzy i o tym się nie mówi. No ale to jest normalne w naszym kraju. Powodzwnia p Kazimierzu. Ps Nawet jak Pan nic nie ugra to na pewno nic nie straci.

  • Anonim (An27qJ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety nie wszyscy na tym forum o tym wiedzą. Spadł deszcz, zalało auto, szto diełat tiepier? Taka karma.

  • Anonim (AE7ffJ), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    No pacziemu Ty pa ruskam jazyku gawarisz? Szto z Taboj? Ruskij Ty czeławiek? :D.

  • Anonim (AtPxMF), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Odezwał się rocznik komuny.

  • Anonim (AE7LZp), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    А ты, что случилось.
    Кому-то что-то не подходит?

  • Anonim (AE7wPW), 4 lata temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja ja natürlich.

  • 1
  • 2