Problem z przejazdem na Polnej

Dyskusja dla wiadomości: Problem z przejazdem na Polnej.


  • Bc (eltCF1), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mogli by to rozwiazac budowa tunelu dla aut tak jak w dużych miastach. Napewno usprawnilo by to ruch w tym miejscu.

  • Anonim (AE7WSk), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na żadnym innym przejeździe nie czeka się tak długo na otwarcie szlabanów, jak w naszym mieście

  • ZK Polska (ALxc10), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na godzinę siódmą to pewnie jadą do pracy urzędasy?
    Zróbmy porządek z urzędasami a nie przejazdem. Robol kończy pracę o równej godzinie i później się myje ,bo ma z czego, przebiera bo robi w ciuchach roboczych.
    A urzędas równo z dzwonkiem jest na bramie.
    Zróbmy coś aby wychodzili 20 minut później :)
    Tunel to odcięcie od komunikacji kolejowej o ponad rok, bo to nie jest jeden tor.
    Tunel to zalana dziura w czasie deszczu bo wszystko jest w dole a Lidl pływa bo studzienki wywalają.
    Mostek odpada bo jest linia elektryczna.
    Albo czekacie albo zamknąć ta drogę dla ruchu kołowego.
    20 minut musicie wcześniej wyjechać do pracy? Zabawne :D

  • Andy (AE7X9F), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest tunel, za stacja kolejową, kierunek Zielona Góra i po problemie, (chyba ze ktoś musi przez tory) :).

  • Robert (eTxInn), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sprawdziłem raz tą sytuację i co wyszło ? A no zamykały się szlabany i w tym momencie zadzwoniłem do kolegi który mieszka w Szczytnicy przy przejezdzie kolejowym i w tym samym czasie kiedy w Bolesławcu zamykano szlaban pociąg właśnie wjeżdzał do Szczytnicy.I proszę mi wytłumaczyć czy jest to normalne czy jacyś DEBILE pracują na PKP.Paranoja!!!!!!

  • Dart (ekhzCw), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wszystkiemu winny jest nadgorliwość dróżnika . Nie do końca to przepisy , bo jeśli by tak było w całym kraju to więcej byłoby niezadowolonych .
    Ciągle podróżuję koleją na Polskich szlakach i nigdzie nie jest tak jak u nas !
    Często przechodząc na tył składu filmuję swoją podróż i często jak tylko pociąg minie asfalt podnoszone są rogatki a tu się nie da !
    Pociąg w Tomaszowie Bol. a przy Lidlu już zamykają .Pociąg w Zebrzydowej to u nas już zamykają . czasami takie mam wrażenie

  • anonim (hjHxW), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ten czas postoju doprowadza do odwrotnego skutku. Ludzie wiedzą że będą długo stali to przejeżdzają po zapaleniu się czerwonego światła

  • anonim (hjHxW), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozdrawiam Robercika z busa

  • anonim (dRjUle), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Robert (eTxInn) napisał(a):

    Sprawdziłem raz tą sytuację i co wyszło ? A no zamykały się szlabany i w tym momencie zadzwoniłem do kolegi który mieszka w Szczytnicy przy przejezdzie kolejowym i w tym samym czasie kiedy w Bolesławcu zamykano szlaban pociąg właśnie wjeżdzał do Szczytnicy.I proszę mi wytłumaczyć czy jest to normalne czy jacyś DEBILE pracują na PKP.Paranoja!!!!!!

    Geniuszu, tory są też z innej strony Bolesławca

  • Malkon (ALxadW), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawie trzydzieści lat ten przejazd był niedostępny dla ruchu kołowego i wówczas również nikt nie był zadowolony. Kolej to tłumaczyła względami bezpieczeństwa i dzisiaj czyni to podobnie. Przypadek tragiczny kursantki gdy zawiódł silnik lub inne przyczyny, które unieruchomiły pojazd na przejeździe. Minęło około czterdziestu sekund nim uderzył w to auto pociąg. Być może kolej po takich zdarzeniach podchodzi do tematu asekuracyjnie i dlatego dłużej przetrzymuje kierowców przed szlabanami.

  • Rr (V3cLU), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakos na obwodnicy pociąg jedzie z predk. 5-10km/h i szlabany zamykają się na czas. Jak tylko przejedzie pociag to sygnały wyłączają się. W wiekszosci przejazdow kolejowych jest tak ze są czujniki i w zaleznosci gdzie pociąg sie znajduje rogatki otwierają sie i zamykają. Przyklad- Nowogrodziec. Przykład - Zebrzydowa oczywiscie drogi krajowe lub powiatowe bo zarządca nie pozwoli na 20 minutowe zamkniecie takiej drogi. Ale na bocznych przejazdach cczy drogach w miastach mozna stac szczegolnie gdy rogatek pilnuje droznik a kryzys w pracownikach trwa. Kierowcy nie maja nic do gadania. A miasto przychyla sie do odpowiedzi PKP.

  • Robert (eTxInn), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (dRjUle) napisał(a):

    Geniuszu, tory są też z innej strony Bolesławca

    owszem i taka sama sytuacja jest od strony Zebrzydowej.W Dobrej jak tylko pociąg przejedzie od razu szlabany idą w górę i tak samo jest w Tomaszowie i w Szczytnicy jak się jedzie na osiedle

  • anonim (eltC24), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska (ALxc10) napisał(a):

    Na godzinę siódmą to pewnie jadą do pracy urzędasy?
    Zróbmy porządek z urzędasami a nie przejazdem. Robol kończy pracę o równej godzinie i później się myje ,bo ma z czego, przebiera bo robi w ciuchach roboczych.
    A urzędas równo z dzwonkiem jest na bramie.
    Zróbmy coś aby wychodzili 20 minut później :)
    Tunel to odcięcie od komunikacji kolejowej o ponad rok, bo to nie jest jeden tor.
    Tunel to zalana dziura w czasie deszczu bo wszystko jest w dole a Lidl pływa bo studzienki wywalają.
    Mostek odpada bo jest linia elektryczna.
    Albo czekacie albo zamknąć ta drogę dla ruchu kołowego.
    20 minut musicie wcześniej wyjechać do pracy? Zabawne :D

    trzeba było się uczyć, to może też byś był urzędasem....ale sądząc po twoim wpisie.....to chyba NIE.

  • Hehe (ALxaCI), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wystarczy wczesniej wyjechac z domu lub pojechac przez Tysiaclecia albo Tamka nie widze problemu. Zawsze wszysto zle moze samolotem bedzie lepiej?

  • nn (qfwn9), miesiąc temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pociąg odjeżdża z sąsiedniej stacji, czas przebiegu np. 7min. I muszę cały czas kalkulować, by kiedy minie 5 min zamknąc rogatki i podać semafor na wolną.

    I po co ta fatyga?

    Dla świętego spokoju zamykam rogatki natychmiast, semafor na wolną i mogę zająć się smarfonem.
    A kierowcy? Niech swoje odstoją, wszak, jak majaczy rzecznik kolei, jest to tylko dla ich bezpieczeństwa.

    Podobnie przy wjeżdzie pociągu w stację. Jest w skrajni, zwolnił blokadę stacyjną i nic nie stoi na przeszkodzie, by otworzyć rogatki. Jednak - po co? Niech sobie kierowcy postoją.

    Istnieją naprawdę nieliczne przypadki, w których rogatki muszą być dłużej zamknięte. Na Polnej występują one przy każdym pociagu, a lakoniczna wypowiedź rzecznika świadczy o nieznajomosci tematu i zlewaniu problemu.

  • 1
  • 2