Ponad 160 przypadków pogryzień przez psa w ciągu roku

Dyskusja dla wiadomości: Ponad 160 przypadków pogryzień przez psa w ciągu roku.


  • wh6bZ, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hycel, tylko hycel rozwiąże radykalnie psi problem w Bolesławcu. :)

  • e3aZ6r, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie zgadzam się lazi taki bezpański to siup i do schroniska, a jak ugryzie to zalatwic to radyklanie uspic i po temacie.

  • AE786x, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Psi problem to problem z włascicielami ,agresywny pies to odbicie charakteru wlasciciela ktory nie umie zapanować nad psem lub celowo stara się aby pies był agresywny .

  • A8eRzs, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widziałam taki teren dla psów w jednym z miast w Polsce. Jeden kojec był wydzielony dla psów agresywnych, drugi dla małych,. Fajna sprawa. Psy biegały po terenie zamkniętym, a nie po mieście czy podwórkach jak to jest w naszym mieście. Ale to takiego terenu trzeba dojrzeć.
    Właściciele bolesławieckich psów uważają, że ich pieski są zawsze miłe i nic nikomu nie zrobią dlatego spuszczają je ze smyczy, nie liczą się, że ktoś może boi się psów lub nie chce być obwąchiwany.
    Na podwórkach pod nosem straży miejskiej psy są spuszczane ze smyczy i kupczą gdzie popadnie.

  • qeqyb, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Parki zabaw trzeba przerobic na psie parki ...i problem rozwiazany .,,

  • A7wz7d, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Normalnie paranoja

  • AL0jcp, 4 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sprzątam po swoim psie,zawsze!na moim osiedlu byłam jedna z nielicznych, którzy od początku to robią...wydaje mi się,że ludze zaczęli z nas brać przykład... ale mam wrazenie,ze coraz mniej mijsca do wyjścia z nim....wszedzie porozstawiane zakazy wyprowadzania psów...nawet po wyjsciu z klatki...w związku z tym mam pytanie: "gdzie mój pies ma załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne?"

  • AL0ja6, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie
    Gość AL0jcp napisał(a):

    Sprzątam po swoim psie,zawsze!na moim osiedlu byłam jedna z nielicznych, którzy od początku to robią...wydaje mi się,że ludze zaczęli z nas brać przykład... ale mam wrazenie,ze coraz mniej mijsca do wyjścia z nim....wszedzie porozstawiane zakazy wyprowadzania psów...nawet po wyjsciu z klatki...w związku z tym mam pytanie: "gdzie mój pies ma załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne?"

    najlepiej pod oknem sąsiadów

  • ANuBtj, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    przyjcie na osiedle kwiatowe, tam jest taki park po cmentarzu i sprawdżcie iletam jest "bezpańskich" psów. jest to normalny wychodek z całego osiedla, nie widzę tam żadnego psa w kagancu, za kilka dni zacznie się rok szkolny, będą tamtędy wracać dzieci ze szkoły, przyjdą dzieci z przedszkola, może dojść do nieszczęścia, może przy okazji straż miejska by się zainteresowała tym tematem/

  • As6uIE, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Prezydencie proszę zaostrzyć kary dla ludzi którzy swoje pupile zarówno psy oraz koty wypuszczają na dwór na całe dni bez opieki. Jestem właścicielem psa za którego płacę podatek, sprzątam odchody, wyprowadzam psa na smyczy, poddaję wszystkim potrzebnym wizytom weterynaryjnym jednym słowem dbam o zwierzę i w związku z tym ponoszę również koszty.Czemu ktoś wypuszcza psa lub kota gdzie zwierzę to załatwia się w różnych miejscach, niszczy a ja za to muszę ponosić koszty.Kojec dla psów nie jest tu potrzebny, trzeba nauczyć ludzi - właścicieli żeby zaczęli postępować normalnie i pewnymi zasadami.

  • ALlL6C, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podobno Znaki zakazu wyprowadzania psów są nielegalne, należy jedynie sprzątać po swoim pupilu. A pomysł na zrobienie miejsca dla piesków gdzie mogłyby bezpiecznie pobiegać jest jak najbardziej słuszny :-) oby tylko doszedł do realizacji

  • elu4rT, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiem co piszę! GŁUPI PIES A WŁAŚCICIEL JESZCZE GŁUPSZY! Miałem psiaczka, przyzwyczajonego-ułożonego i bardzo dbałem o wszelkie sprawy z tym tematem związane. Szczególnie brałem pod uwagę jego zachowanie w stosunku do osób obcych. Żadna ustawa nie zrobi nic jeżeli nie będzie dostatecznie rygorystyczna i szczególnie dotkliwa dla właściciela psa! Jeżdżę za zachodnią granicę i tam nie widuję takich przypadków-problemów jak w Polsce. Sąsiad, niestety, musiał przywieźć do Polski psiaka bo w Berlinie był niemile postrzegany-szczekał zbyt głośno i o każdej porze dnia! Są tam odpowiednie służby które reagują-NATYCHMIAST. Służby są, niczym patrole, które dostrzegły krzywo wiszącą firankę od ponad tygodnia w oknie i od razu było dochodzenie - BO TO STRONA OKNA, NA PARTERZE, OD ULICY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • qfwE3, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bylam w Barcelonie i chodziłam z córką i ich labladorka do takiego miejsca dla piesków, to nie musi być duży teren tylko ogrodzony dość wysokim płotem z bramkami trudnymi do otwierania przez małe dzieci,jest tam poidelko z wodą, kosze na odchody ,psiaki są tam szczęśliwe bawią się ze sobą ,są tam też ławeczki dla opiekunów. Takie bawialnie mogły by być przy każdym większym osiedlu,w parku i naprawdę nie zajmują dużo miejsca .
    Pozdrawiam wszystkich właścicieli psiaczkow ,trzymajmy się razem

  • AN0bE4, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Polsce by to zostało chyba wykorzystane bardziej jako arena a nie wybieg dla psow

  • AE7VVx, 3 miesiące temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakaś lipa z tym tematem. Skoro i tak miasta nie stać na utrzymanie bezpańskich psów w schronisku to nie ma interesu w ich wyłapywaniu. Straż miejska nawet nie ruszy palcem, no chyba że dorwie właściciela i wpisze mu mandacik. Sprawy psów bezpańskich i tych co mają właścicieli są na samym końcu priorytetów włodarzy miasta. Oni nawet tak do końca nawet nie wiedzą jaka jest obecna liczebność populacji bezpańskich psów w mieście. Temat ma przysłonić jakieś inne sprawy jak zwykle.