Pożar samochodu Ford przy stadionie

Dyskusja dla wiadomości: Pożar samochodu Ford przy stadionie.


  • AjWoVh, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zanim przyjechała straż pojawili się policjanci widziałam. Obok auta leżały chyba ze 3 gaśnice a dym dalej leciał. Poduszki air-bag strzelały, szok.

  • ANyWfa, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja na wszelki wypadek przy dłuższym postoju odlaczam kleme od akumulatora.

  • ALlzbk, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo mnie rozbawił artykuł, w którym zawarte jest chyba tylko jakieś 5 % prawdy .
    Straż pożarna wcale tak szybko i ochoczo nie przyjechała oraz nie było na miejscu zdarzenia dwie drużyny .Ponadto pragnę zdementować przyczynę zapalenia ,podaną w artykule i nie jest to żaden silnik tylko nagrzewnica.
    Cały opis zdarzenia jest jakąś enigmatyczną bajką.

  • A7w5ac, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Straż pożarna wcale tak (...) ochoczo nie przyjechała".
    Widziałem, święta prawda, przyjechali na wstecznym i ze wstrętem.
    Gdyby przyczyną był silnik to by uratowali a że była nagrzewnica to splunęli ze wstrętem.

  • e3abiN, rok temu Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kocham poprzedni komentarz :)
    Jea... na wstecznym itd... :) :) ;)
    Noż ludzie wiedzą, że straż wszystko "olewa" :)

    Ja tam kocham strażaków :* zawsze im wierzę :) :) :)