Od 9 miesięcy zachodni odcinek granicy państwowej z Niemcami objęty jest tymczasowymi kontrolami granicznymi. – Za ich realizację odpowiadają funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej wspierani przez policję, Żandarmerię Wojskową, Wojska Obrony Terytorialnej oraz inne służby – informuje kpt. SG Paweł Biskupik, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. – W działaniach biorą udział również funkcjonariusze delegowani z innych jednostek Straży Granicznej.
W Lubuskiem i na Dolnym Śląsku, gdzie ruch osobowy i tranzytowy należy do jednych z najbardziej intensywnych w Polsce, skontrolowano aż 775 tys. osób oraz ponad 360 tys. pojazdów.
Efekty?
Efektem prowadzonych działań były m.in. odmowy wjazdu na terytorium Polski wobec blisko 500 cudzoziemców niespełniających warunków wjazdu. Rzecznik: – Najczęściej przyczyną był brak wymaganych dokumentów. Wśród osób tych znajdowali się obywatele państw spoza Unii Europejskiej, w tym m.in. Ukrainy, Turcji, Rosji oraz Syrii.
Jak wygląda sprawa z migrantami?
Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej przeciwdziałali również nielegalnym próbom przekraczania przez migrantów granicy w kierunku Niemiec. Zatrzymano ponad 230 takich osób. W tej grupie dominowali cudzoziemcy pochodzący z Afganistanu, Somalii oraz Uzbekistanu.
Ujawniono też inne naruszenia prawa. Od początku tymczasowych kontroli granicznych zatrzymano 180 osób, wśród których znaleźli się m.in. poszukiwani przez polskie organy ścigania oraz osoby podejrzane o przestępstwa kryminalne, takie jak kradzieże pojazdów, fałszowanie dokumentów czy przemyt towarów. Wartość zatrzymanego towaru oszacowano jak dotychczas na kwotę ponad 2,6 mln zł.
Kapitan SG P. Biskupik podsumowuje:
Prowadzone kontrole potwierdzają, że współpraca służb oraz obecność funkcjonariuszy i żołnierzy na polsko-niemieckiej granicy znacząco wpływają na poziom bezpieczeństwa obywateli.