Już dzień po wejściu w życie nowych przepisów operator monitoringu Straży Miejskiej w Legnicy w trakcie analizy zapisu dostrzegł, jak kierująca samochodem osobowym marki Mercedes wykonuje niebezpieczne manewry na terenie miasta – informuje st. asp. Łukasz Porębski z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

I dodaje: – Jak wynikało z zapisu monitoringu, kierująca rozpędzała pojazd, a następnie celowego wprowadzała go w poślizg, tzw. drift. Na domiar złego wykonywane przez kobietę manewry powodowały zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Niezwłocznie o tym fakcie funkcjonariusz Straży Miejskiej poinformował policjantów.

Na tej podstawie mundurowi podjęli interwencję i zatrzymali pojazd do kontroli drogowej na ulicy Iwaszkiewicza. Jak ustalili, za kierownicą znajdowała się 19-latka, która faktycznie chwilę wcześniej swoim zachowaniem na drodze stwarzała realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci zatrzymali jej prawo jazdy na 3 miesiące oraz nałożyli mandat karny.

Policja:

Przypominamy, że 30 marca 2026 roku weszły w życie przepisy, które w sposób jednoznaczny regulują odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania w ruchu drogowym, takie jak driftowanie oraz jazda na jednym kole.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami:

  • za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg (tzw. drift) grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 złotych oraz 15 punktów karnych,
  • w przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat (recydywa) kara wzrasta do co najmniej 3000 złotych,
  • jazda na jednym kole – w przypadku motocykla lub poruszanie się pojazdem samochodowym tylko na jednej osi – podlega identycznym sankcjom: wysokiemu mandatowi oraz 15 punktom karnym.

Mundurowi: – Dodatkowo w przypadku rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa policjant zatrzyma prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli zachowanie kierującego stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może zostać skierowana do sądu. W takiej sytuacji kierowca musi liczyć się z grzywną sięgającą nawet 30 tysięcy złotych oraz możliwością orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów.

I podsumowują:

Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o odpowiedzialność i rozwagę. Każde niebezpieczne zachowanie na drodze może prowadzić do tragicznych konsekwencji.