Prezydent Piotr Roman w czasie lutowej sesji Rady Miasta Bolesławiec przypomniał, że niedawno wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że Miasto Ceramiki będzie symbolicznym miejscem Fortu Trump. Szef magistratu:
W Bolesławcu będzie się bardzo dużo działo. Nie o wszystkim możemy mówić. Plany dotyczące zarówno rozbudowy polskiej jednostki wojskowej, jak i te dotyczące wojsk amerykańskich są przeogromne.
I dodał:
Z punktu widzenia rozwoju gospodarczego Bolesławca dostajemy nieprawdopodobny impuls. Obliczamy roczny popyt wojsk amerykańskich na kilkadziesiąt mln dolarów, które są zostawiane przede wszystkim w Bolesławcu. To nas cieszy. Wystarczy popatrzeć na Rynek, gdzie do niedawna były 3 czy 4 restauracje, a teraz jest 20.
Oraz podkreślił, że sami restauratorzy potwierdzają, że gdyby nie młodzi Amerykanie, to wspomniane podmioty funkcjonowałyby w znacznie bardziej ograniczonym zakresie.
– Żołnierze upodobali sobie Bolesławiec – dodał włodarz.
Do tematu wrócimy.