Do zdarzenia doszło 16 stycznia 2026 r. na jednym z odcinków autostrady. – Funkcjonariusze podczas realizacji działań zwrócili uwagę na pojazd marki Kia poruszający się z nadmierną prędkością. Po dokonaniu pomiaru okazało się, że kierujący 42-latek jechał o 47 km/h szybciej, niż pozwalały mu na to obowiązujące ograniczenia prędkości – informuje mł. asp. Kamil Szpatowski, oficer prasowy złotoryjskiej KPP. – Jak się później okazało, to nie było jedyne naruszenie przepisów przez kierującego.
W trakcie kontroli policjanci wyczuli od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy – kierujący znajdował się w stanie nietrzeźwości, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu w policyjnych systemach, wyszło na jaw, że mężczyzna posiada decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Rzecznik: – Kierujący natychmiast został wyeliminowany z ruchu drogowego, a jego pojazd zabezpieczono.
Za przekroczenie dozwolonej prędkości mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych oraz 11 punktami karnymi, a ponadto za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Za kierowanie pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień oraz w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów: – Autostrady i drogi ekspresowe, mimo że przystosowane do szybszego ruchu, nie wybaczają błędów. Nadmierną prędkość, alkohol i lekceważenie prawa to prosta droga do tragedii. Działania „Bezpiecznie po autostradzie i ekspresówce” będą kontynuowane, a wobec kierujący łamiących prawo nie będzie taryfy ulgowej.