Złotonośne piaski znajdowano w okolicach Bolesławca prawdopodobnie już od średniowiecza. To właśnie na tych terenach lokalni mieszkańcy wypłukiwali drobiny kruszcu, często w sposób dorywczy i na niewielką skalę. Prace nie przybrały nigdy formy dużej kopalni, jednak były na tyle znaczące, że pozostały w pamięci mieszkańców, w lokalnych legendach, a nawet w nazwach terenowych.

Wyjątkowym świadectwem tej historii jest pamiątkowe wejście do sztolni, które do dziś znajduje się w lesie przy ul. Jeleniogórskiej (zdjęcia). Zostało ono wybudowane w 1905 roku jako rekonstrukcja – symboliczna brama do nieistniejącego już wyrobiska. Miało upamiętniać dawne czasy poszukiwań złota i przypominać o ważnym fragmencie bolesławieckiej tradycji.

Choć wejście nie prowadzi do żadnej prawdziwej sztolni, stanowi cenną pamiątkę po lokalnej „gorączce złota” i jedną z ciekawszych atrakcji historycznych w miejskim lesie. Dziś to miejsce często mijane przez spacerowiczów, ale rzadko kojarzone z autentyczną historią wydobycia złotonośnych piasków.

Warto więc, przechodząc ścieżkami przy Jeleniogórskiej, zatrzymać się na chwilę przy tym symbolicznym portalu. To nie tylko architektoniczna ciekawostka, lecz także żywy ślad po czasach, gdy Bolesławiec marzył o własnej kopalni złota.

Wejście do sztolni w lesie w BolesławcuWejście do sztolni w lesie w Bolesławcufot. istotne.pl
Wejście do sztolni w lesie w BolesławcuWejście do sztolni w lesie w Bolesławcufot. istotne.pl