Urodzony w 1964 roku, już jako dziesięciolatek stawiał pierwsze kroki na matach akrobatycznych pod opieką trenera Zygmunta Biegaja w klubie Górnik Złotoryja. Z pasją pokonywał kolejne sportowe szczeble – od lokalnych i wojewódzkich zawodów po areny ogólnopolskie, gdzie rywalizował w składach czwórek męskich, dwójek męskich oraz mieszanych. Jego determinacja i talent zaowocowały tytułami mistrza Polski Młodzików, Juniorów i Seniorów.

Początek lat 80. przyniósł nowe wyzwania – Marek zainteresował się skokami na ścieżce i błyskawicznie zaczął odnosić sukcesy. W 1981 roku zdobył tytuł wicemistrza Polski w Opolu, by rok później sięgnąć po mistrzostwo kraju w Puławach. Jego nieustanna praca, sportowa etyka i dążenie do perfekcji sprawiły, że w latach 1980–86 reprezentował Polskę w kadrze narodowej zarówno w czwórkach, jak i w skokach na ścieżce.

Kariera sportowa Marka dobiegła końca w 1987 roku, ale nie zakończyła się przygoda z ruchem, sztuką i występami. Jako artysta cyrkowy, gościnnie występował w renomowanym cyrku Williams Althoff, zarażając publiczność swoją energią i pasją. W latach 2019-2021 dzielił się doświadczeniem z klubami taneczno-artystycznymi na Górnym Śląsku, inspirując kolejne pokolenia młodych miłośników ruchu.

Od roku szkolnego 2021 obejmował rolę instruktora akrobatyki artystycznej w Fundacji Ocelot w Bolesławcu. Ze względu na ogromne zainteresowanie zajęciami dołączył do niego syn Patryk, tworząc wyjątkowy duet instruktorski, doceniany zarówno przez dzieci przedszkolne, jak i młodzież szkolną.

Marek Jaworowski pozostawił po sobie nie tylko osiągnięcia sportowe, ale też niezliczone wspomnienia, życzliwość i inspirację. Uchodził za charyzmatycznego trenera, twórcę widowiskowych pokazów, w tym pokazowej wieży z ludzi podczas oryginalnej bolesławieckiej Gliniady. Jego wkład w rozwój akrobatyki w regionie oraz aktywność w popularyzowaniu tej niezwykłej dyscypliny zapisały się na trwałe w sercach wielu osób.

Dziękujemy Ci, Marku, za energię, oddanie, humor i pasję, którą miałeś w sobie – oraz za to, że zainspirowałeś tak wielu, pokazałeś wartość pracy zespołowej i piękno ruchu. Żegnaj – będziesz żyć w pamięci tych, których spotkałeś na swojej drodze.