Pod opisem zdarzenia na stronie OSP Gromadka pojawił się komentarz, w którym obserwujący stronę zastanawiał się, w jakim celu była wzywana straż do budynku, który dawno powinien być rozebrany i to przez właściciela.

Jakie zadanie stanęło przed strażakami? Budynek mógł zawalić się na drogę i ją zablokować lub utrudnić przejechanie nią, a w najgorszym scenariuszu niestabilna konstrukcja mogła uszkodzić auto lub osobę, przechodząca obok budynku.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ocenili stabilność konstrukcji oraz ocenili  zagrożenie. Zapewne szukanie właściciela, czy zarządcy terenu, by ustalić, kto powinien się zając rozbiórką ruiny nastąpiło, po zabezpieczeniu miejsca.

Częściowo zawalony budynek w ModłejCzęściowo zawalony budynek w Modłejfot. OSP Gromadka