W sobotę 16 sierpnia przez rynek i kilka ulic przeszedł korowód ok. 160 osób umalowanych gliną. BOK – MCC zobowiązał się pokryć koszty występów aktorów i zespołów artystycznych uczestniczących w paradzie. Organizatora parady Bogdana Nowaka sponsorują dwie firmy deweloperskie.
W tym roku parada Nowaka wyglądała skromniej niż rok temu. Nie było też ślubu pary glinianych postaci. Mimo to całe przejście cieszyło się zainteresowaniem jako turystyczna atrakcja.
Kontrowersje wokół finansowania imprezy glinianych postaci
Organizator Święta Ceramiki, Kornel Filipowicz, zaskoczył wszystkich, ogłaszając w mediach podpisanie nowej umowy z restauratorem Bogusławem Nowakiem na poprowadzenie parady osób umalowanych gliną. Jednak to nie artystyczny rozmach stał się tematem, tylko pieniądze!
Filipowicz uspokajał:
Jeden z punktów w tej umowie określa nasze zobowiązania. Zapewniam, że sfinansowanie organizacyjne tej imprezy odbędzie się poza budżetem Bolesławieckiego Ośrodka Kultury.
To właśnie to stwierdzenie wywołało lawinę spekulacji, zwłaszcza po tym, jak w 2024 roku miasto wydało niemal 100 000 zł na tę kilkugodzinną imprezę.
W tym roku prezydent Piotr Roman nie zamierzał ponosić ryzyka ponownego udźwignięcia finansowego obciążenia za parę godzin glinianego szaleństwa. Nic dziwnego – atmosfera wokół pieniędzy zawsze jest gęsta, a mieszkańcy przypatrują się z zainteresowaniem każdej złotówce wydanej z miejskiej kasy.
Rozwiązaniem okazała się niecodzienna koalicja biznesowa. Finansowanie Nowaka przejęły dwie firmy deweloperskie. Wsparcie finansowe na paradę okazać się może inwestycją w dobre stosunki z miastem – a to, jak wiadomo, nie musi, ale może zaprocentować przy realizacji kolejnych projektów.
Kontrowersje wokół występu Nowaka
Władze miejskie milcząco przechodzą obok kontrowersji związanych z Bogusławem Nowakiem. Na jego profilu społecznościowym roi się bowiem od szokujących treści. Nowak publikuje filmy podszyte antysemityzmem, nienawiścią wobec osób LGBT+ czy antyukraińskimi wypowiedziami anonimowych postaci. To nie wszystko – pojawiają się również pseudo wykłady, całkowicie podważające sens integracji europejskiej.
Paradoks sytuacji podgrzewa fakt, że mimo szerzonej przez Nowaka retoryki, jego spółka Ambasada Nowak śmiało sięga po środki z Krajowego Planu Odbudowy – mówimy tu o imponującej kwocie ponad 391 000 zł.