Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w zorganizowaniu funduszy na sprowadzenie ciała Marcina, pogrzeb oraz godny pochówek, który mu się należy naszego przyjaciela, męża, kochającego taty, ze Szwajcarii, gdzie pracował i zmarł. Wszystko wydarzyło się tak nagle, a ja nie byłam przygotowana na takie wydatki. Zostałam sama z 1,5 rocznym synkiem i nie pozostało mi nic jak prosić o waszą pomoc, każda złotówka się liczy. Potrzebuje tych pieniędzy, żeby załatwić wszystkie sprawy i formalności, zostałam kompletnie bez pieniędzy...
Z góry dziękuje za waszą pomoc i dobre serca. Julia i synuś Olivierek.
Pieniądze można wpłacać pod adresem: zrzutka.pl/gw5kfb