Przygotowaliśmy dla was porównanie trzech obrazów. Najpierw pierwowzór, czyli „Uczta bogów” Jana Harmensza van Biljert. Obraz ten jest prezentowany w jednym z francuskich muzeów. Widać na nim bankiet na Olimpie, na którym zebrali się bogowie. Po lewej stronie stoją Minerwa, Diana, Mars i Wenus, którym towarzyszy Miłość. Ukoronowany Apollo, którego można rozpoznać po lirze, przewodniczy środkowi stołu. Dalej z tyłu widać Herkulesa z maczugą i Neptuna z trójzębem. Przed stołem tańczący satyr i leżący Bachus z kiścią winogron.

Kolejny obrazek, to kadr z ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Jest Apollo pośrodku stołu, po jego prawej stronie różowa lira (instrument muzyczny, będący symbolem Apolla). Na lewo i prawo pozostali bogowie. Przed nimi leżący niebieski Bachus owinięty winogronami.

Trzeci obraz to „Ostatnia wieczerza”. Trzynastu mężczyzn w mało radosnych nastrojach.

Porównanie trzech obrazów: Uczta bogów, kadr z ceremonii otwarcia Igrzysk, Ostatnia WieczerzaPorównanie trzech obrazów: Uczta bogów, kadr z ceremonii otwarcia Igrzysk, Ostatnia Wieczerzafot. RMN-Grand Palais (musée Magnin) (Stéphane Maréchalle) / Eurosport / Wikipedia

Niektórzy przedstawiciele środowisk katolickich, w tym biskup Stanisław Jędraszewski oraz niektórzy posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zdają się zawłaszczać pojęcia i narzucać innym swój sposób postrzegania świata. Może wynikać to z ograniczonej znajomości różnych dziedzin sztuki oraz przekonania, że literatura kończy się na Biblii.

Wpadkę zaliczył m.in. bolesławiecki poseł Szymon Pogoda, który napisał: (...) w takcie uroczystości lewactwo parodiowano Ostatnią Wieczerzę co pokazuje prawdziwe oblicze całego tego środowiska!

Media o prawicowych sympatiach ponownie wzbudziły kontrowersje, sugerując, że Francuzi, organizatorzy Igrzysk Olimpijskich, drwili z chrześcijaństwa. Tymczasem warto zastanowić się nad tym, jak łatwo niektórzy ludzie poddają się wpływom księży i biskupów oraz prawicowej propagandzie.

Warto zastanowić się również nad poziomem edukacji i znajomości dzieł sztuki.