W jakich postaciach występuje bronzer? Czy może udawać opaleniznę? Jak go nakładać i w jaki sposób wykorzystać do modelowania twarzy? Czytaj dalej i poznaj odpowiedzi na te pytania.

Bronzer – w kremie, kroplach czy w kompakcie?

Bronzer jest kosmetykiem stworzonym po to, by dodać naszej karnacji nieco więcej koloru. Jego główne zadanie to zastępowanie opalenizny, równie dobrze sprawdza się jednak w optycznym korygowaniu rysów twarzy. Odpowiednio nałożony, może ukryć zbyt wysokie czoło czy zmienić kształt nosa. Wystarczy wybrać produkt w ulubionej formie i poeksperymentować.

W jakich postaciach występuje bronzer?

  • Bronzer w kamieniu (inaczej w kompakcie lub prasowany) – najbardziej tradycyjna formuła, prosta w aplikacji i wygodna do przenoszenia w torebce. To sprasowany kosmetyk zamknięty w niewielkim pudełeczku. Może być połączony w jednym opakowaniu z różem i rozświetlaczem — powstaje wtedy paletka do konturowania.
  • Bronzer sypki — często nazywany pudrem brązującym, szczególnie dobry do nakładania w miejscach, które naturalnie się opalają, takich jak czoło, górne części policzków i grzbiet nosa.
  • Bronzer w kremie — przeznaczony do tzw. konturowania na mokro. Występuje w kilku odmianach: w podobnej formie jak bronzer prasowany, w sztyfcie lub tubce z aplikatorem.

Innym rozwiązaniem, również wartym uwagi, są kropelki brązujące do twarzy, np. firmy Inglot. Sprawdzą się świetnie, gdy nie chcemy codziennie nakładać bronzera, a zależy nam na efekcie delikatnej opalenizny na nosie czy kościach policzkowych. Takie krople, zaaplikowane na wybrane miejsca, pozwalają przyciemnić skórę na 2-3 dni. Dodatkowo mają działanie pielęgnacyjne.

Czym nakładać bronzer?

Wybór odpowiednich akcesoriów do aplikacji bronzera zależy oczywiście od naszych preferencji, ale też od formy kosmetyku. Jakie rozwiązania proponują producenci?

Jeśli chcesz używać bronzera prasowanego, najwygodniej będzie nakładać go przy pomocy pędzla. Świetny będzie ten z syntetycznego włosia, które nie absorbuje zbyt dużo produktu. Ukośnie ścięta główka pozwoli na bardziej precyzyjną aplikację. Taki pędzel nada się również znakomicie do bronzera w pudrze. Dobrym wyborem jest też płasko ścięty pędzel flat-top.

Wybierając bronzer w kremie, również możemy posłużyć się pędzlem, są jednak też inne możliwości. W przypadku takiego kosmetyku dobrze sprawdzi się gąbeczka do makijażu. Łatwo rozblendujemy nią produkt nałożony na skórę palcem, bezpośrednio ze sztyftu lub załączonym aplikatorem — takie rozwiązanie proponuje m.in. Inglot Komunikatywnie. Bronzer w postaci kremu możemy też nałożyć palcami, trzeba jednak wówczas szczególnie uważać na powstawanie smug.

Konturowanie — jak używać bronzera?

Aby osiągnąć efekt skóry muśniętej słońcem, wystarczy nałożyć niewielką ilość produktu w miejscach, które zwykle najszybciej się opalają: wierzch nosa, górna część policzków, czoło, ewentualnie obojczyki. Optyczne korygowanie kształtu twarzy jest nieco bardziej skomplikowane, jednak po kilku próbach i przy użyciu dobrych produktów każdy jest w stanie uzyskać spektakularne rezultaty.

Jak się do tego zabrać? Przede wszystkim rozpoczynamy od przygotowania skóry, nałożenia bazy i podkładu, a jeśli to konieczne — korektora. Następnie aplikujemy sypki puder transparentny. Nawet jeżeli twarz nie potrzebuje zmatowienia, puder sprawi, że produkt brązujący będzie się lepiej stapiał ze skórą i łatwiej blendował. Bronzer w kremie lub prasowany nakładamy w tych miejscach, które chcemy optycznie zmniejszyć.

  • W przypadku twarzy okrągłej, wymagającej wysmuklenia, kosmetyk aplikujemy na boki policzków i skronie, ewentualnie na linię żuchwy.
  • Twarz zbyt szczupła, pociągła zyska na nałożeniu bronzera na górną część czoła i podbródek.
  • Przy twarzy trójkątnej, o szerokim czole główny nacisk kładziemy na przyciemnienie całej długości żuchwy. Bronzer aplikujemy także pod kości policzkowe.

Nakładając kosmetyk brązujący, warto trzymać się zasady „mniej znaczy lepiej”. Jeśli uznamy, że produktu jest za mało, zawsze można dołożyć kolejną warstwę.