Jeleń Bartek żył w Szklarskiej Porębie. Nie bał się ludzi. Był łagodnym, oswojonym zwierzęciem. Często podchodził do posesji i chętnie zajadał podawane mu smakołyki. Pozwalał się głaskać. Pozował do zdjęć i filmików. Wszyscy go znali i lubili.
Niestety, w niedzielę 18 grudnia w nocy, ktoś strzelił do zwierzęcia. Strzał usłyszał jeden z mieszkańców Szklarskiej Poręby. Kiedy wyjrzał przez okno zobaczył chwiejące się zwierzę, które po chwili upadło.
Sprawę opisuje serwis 24jgora.pl:
Zbliżała się północ, kiedy tuż za oknem usłyszałem strzał – relacjonuje pan Sebastian, który w zasadzie był świadkiem tego zdarzenia – zobaczyłem przez okno, doskonale znanego nam jelenia, zwierzę chwiało się na nogach i po chwili upadło. Kilkadziesiąt metrów dalej zobaczyłem światło latarki. Wyszedłem z domu i krzyknąłem w tamtym kierunku – Co tu się dzieje? W odpowiedzi nieznany mężczyzna odpowiedział, że strzela do dzików, ma zezwolenie i idzie po psa. Zapytałem jeszcze dlaczego strzela do zwierzęcia, które stoi tak blisko od mojego domu? Na co odpowiedział, że jemu wolno, że jest ogłoszenie na stronach internetowych miasta. Po czym zgasił latarkę i się wycofał. Mając świadomość, że mam do czynienia z uzbrojonym osobnikiem nie goniłem go choć poszedłem kawałek w tamtym kierunku. Niestety rozpłynął się w ciemnościach.
Pan Sebastian powiadomił policję, ta jednak początkowo nie przyjęła zgłoszenia i odesłała zgłaszającego do koła łowieckiego lub straży leśnej. Przybyli na miejsce leśnicy byli oburzeni tym co zobaczyli. Sprawa jest bulwersująca i raczej nie ma wątpliwości, że jest to kłusownictwo.
Fakt zastrzelenia jelenia Bartka poruszył mieszkańców najpierw Szklarskiej Poręby i okolic, a następnie ludzi w całej Polsce. Trafił do lokalnych i ogólnopolskich mediów. Ludzie czują żal i złość na to co się stało i dają temu wyraz w komentarzach w sieci.
Jak tak można? – pytają.
Istnieje podejrzenie, że za zastrzeleniem jelenia stoi jakiś kłusownik na tzw. „gościnnych występach”. Środowisko łowieckie zdecydowanie się odcina od tego bulwersującego zdarzenia. Obecnie sprawą zabitego jelenia zajmuje się policja. W celu ustalenia i ukarania osoby która zastrzeliła jelenia Bartka utworzona została zbiórka pieniędzy.
Jak informuje serwis lwowecki.info:
Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze podinspektor Edyta Bagrowska w rozmowie z nami przyznaje, że jeleniogórscy policjanci prowadzą w tej sprawie czynności mające na celu ustalenie sprawcy. Jak mówi na chwilę obecną przesłuchiwani są świadkowie i zabezpieczane dowody.
Wspomnienie o jeleniu Bartku