Na rynek przybyło około 70 osób, które chciały wyrazić swój sprzeciw wobec bezprawia PiS. Zakaz aborcji uderza w życie i zdrowie matek Polek i kobiet, które pragną w Polsce donosić ciążę.

Protest prowadziła jedna z przedstawicielek Bolesławieckiego Strajku Kobiet Kinga Gęsicka-Biały.

– Musimy trzymać się razem jako społeczeństwo – mówiła Kinga w rozmowie z kobietami podczas spotkania. – Będziemy robić ulotki z numerami do Aborcji Bez Granic. Postaramy się je przemycić na oddział położniczy w Bolesławcu. Pamiętajcie, że zrobienie własnej aborcji nie jest przestępstwem – wyjaśniała Kinga.

Ogólnopolski Strajk Kobiet mówi wprost o sytuacji kobiet w Polsce i powodzie, dla którego są protesty:

Polska nie jest bezpiecznym miejscem na Ziemi. Lekarze nas nie leczą. Nie wykonują aborcji, nawet jeśli oznacza to złamanie przepisów. Nazywamy to równaniem do zera. Prawo, choć drastycznie zaostrzone, dopuszcza przerywanie ciąży w trzech przypadkach, m.in. kiedy zagrożone jest życie lub zdrowie osoby w ciąży – lekarze nie dopuszczają żadnego. Wbrew wskazaniom medycznym, etyce zawodowej, ustawie – stosują całkowity zakaz aborcji. W ten sposób 24 maja uśmiercili Dorotę Lalik w szpitalu Nowym Targu. To była kolejna ofiara reżimu – i cynizmu lekarzy.