Przy ulicy Zgorzeleckiej trwa przebudowa pałacyku Pücklera, w którym ongiś mieściła się siedziba Powiatowego Zespołu Szkół i Placówek Specjalnych w Bolesławcu. Już wkrótce do rzeczonego obiektu „przeprowadzi się” bolesławieckie Muzeum Ceramiki. Inwestycja ma się zakończyć w trzecim kwartale 2023 roku. Czy ten termin w związku z pandemią COVID-19 zostanie dotrzymany – czas pokaże.
Jak postępują prace?
Remont jest bardzo zaawansowany. A jako że pałacyk był przebudowywany w kilku fazach (między innymi w okresie powojennym), niestety nie zabrakło przykrych niespodzianek. W czasie prac rozbiórkowych odsłonięte zostało bowiem to, co już wcześniej niepokoiło architektów. Wyszły na jaw problemy z fundamentami (część budynku została ostemplowana), a także z więźbą dachową (przegniłe elementy).
To wszystko sprawia, że inwestycja jest niemałym wyzwaniem i dla budowlańców, i dla inżynierów, i dla architektów.
Mimo to roboty idą pełną parą. Bardzo pozytywnym zaskoczeniem dla muzealników okazało się to, że już teraz widać, że remontowany obiekt to rzeczywiście pałacyk. I że ma on niesamowity wręcz potencjał.
Czy w pałacyku Pücklera zmieszczą się wszystkie zbiory Muzeum Ceramiki w Bolesławcu?
Jako że placówka dysponuje w tej chwili największymi zbiorami bolesławieckiej ceramiki na świecie, byłoby to arcytrudne. Jak zatem zostanie rozwiązany ten problem? Plan jest taki, aby pewne eksponaty prezentować w pałacyku wymiennie.
Co stanie się z budynkiem muzealnym przy ulicy Mickiewicza?
Powstanie tam tzw. magazyn studyjny. Bolesławieckie muzeum chce w ten sposób pójść w ślady wielu tego typu instytucji na świecie, które zwiedzającym udostępniają właśnie swoje magazyny. I zwiedzanie tychże cieszy się naprawdę dużym zainteresowaniem.
Kiedy można będzie się wybrać na Noc Muzeów do pałacyku Pücklera?
Prawdopodobnie dopiero w 2024 roku.
Do tematu z pewnością wrócimy.