Rozmawiamy o edukacji seksualnej w szkołach podstawowych i o warsztatach menstruacyjnych. Czwartek, 4 listopada godzina 16:00:

Kiedy opublikowaliśmy informację o warsztatach menstruacyjnych pod tekstem ukazało się wiele komentarzy. Szczególnie na Facebooku informacja była szeroko komentowana. Większość komentujących młodych mężczyzn delikatnie mówiąc nie była przychylnie nastawiona do pomysłu takich warsztatów. Za to kobiety pisały bardzo dobre komentarze. Jeden z nich był podsumowaniem opinii pojawiających się pod artykułem:

Niektóre komentarze i reakcje na artykuł typu "emotka wyśmiewająca" dowodzą, że jednak taka edukacja jest potrzebna. W wielu domach higiena, menstruacja, dojrzewanie to temat tabu. Wystarczy przeczytać umieszczone w artykule statystyki, ale niektórzy to ograniczyli się do przeczytania nagłówka. Najlepiej narzekać i wyśmiewać, ale niestety takie reakcje pokazują jak bardzo niektórzy są niedojrzali. I nie, takie rozmowy nie powinny się zamykać jedynie na relacji mama – córka. To nic wstydliwego ani żenującego, by o tym rozmawiać.

Do wywiadu dodamy sondę, czy edukacja seksualna jest w szkołach potrzebna?

Czy w szkołach brakuje przedmiotu: edukacja seksualna?
Tak, bardzo
49.02% 100
Nie, wcale
48.53% 99
Nie mam zdania
2.45% 5