Obiad z rybą w roli głównej. Bez smażenia, panierki i wiadra kalorii. Ale nie mniej pyszny, bo charakteru dodaje rybie rozpływający się w ustach sos. Wpisujcie ten przepis do zeszytu, bo to patent na oryginalny obiad w 25 minut.
Czas w kuchni to mój czas. Czuję się w niej jak dawni alchemicy, którzy żmudnie sprawdzali reakcje chemiczne w poszukiwaniu kamienia filozoficznego. Też go poszukuję, ale zamiast substancji, która zmieni wszystko w złoto, szukam smaku idealnego. I czasem jest on ukryty nie w wymyślnych przepisach, ale w rzeczach naprawdę prostych. Właśnie takich jak dorsz w sosie kokosowym.
To przepis dla wszystkich: od początkujących po smakoszy, bo nie tylko każdy da sobie z nim radę, ale każdemu zasmakuje. I wszystko zajmie Wam co najwyżej 2 kwadranse. Prawdziwy kuchenny sprint. Krótki czas gotowania ma powody – dorsz to ryba delikatna, a rzeczy delikatne trzeba delikatnie traktować. Dorsz smażony lub pieczony zbyt długo zmienia się w suchy wiór. Na szczęście są na to sposoby.
Dla zdrowia, dla urody
Najprostszy sposób na soczystą rybę to panierka. Jajko i tarta bułka tworzą na filecie warstwę, która zamyka wewnątrz wilgoć. Jest tylko jedno ale – pyszna i chrupiąca panierka w czasie smażenia chłonie tłuszcz jak gąbka. A to naprawdę sporo zbędnych kalorii.
Rozwiązanie to piekarnik. Sprawdza się w wielu przepisach, które chcemy trochę odchudzić. Trzeba go jednak używać z rozwagą. W przypadku ryby oznacza to dość krótki czas pieczenia. Dorsz potrzebuje zaledwie kilku minut. To mu na pewno wystarczy. Naszą magiczną bronią w tym wypadku jest sos.
Sos na bazie mleczka kokosowego jest bardzo prosty, aromatyczny i… zaskakujący. Dorsz będzie miał egzotyczny, lekko słodkawy smak, a mleczko sprawi, że ryba na pewno nie będzie sucha. Mleczko z kokosa to opcja zdrowsza od śmietany – zawiera sporo kwasów tłuszczowych, które korzystnie wpływają i na zdrowie, i na urodę.
Dorsz w sosie kokosowym ma jeszcze jedną supermoc – prawie nie ma kalorii. Porcja ma ich zaledwie 239. Dietetyczne? No raczej. I pyszne. Czy od obiadu wypada wymagać czegoś więcej?
Jeśli lubisz ryby, koniecznie wypróbuj dorsza pieczonego w boczku.
Jeśli lubisz moje przepisy, zajrzyj na www.platebykate.com.
Możesz też polubić moją stronę na Facebooku @platebykate i obserwuj na Instagramie profil @plateby.kate.
Smacznego!
Przepis
Porcja dla 4 osób
Składniki
- 600 g dorsza (4 kawałki po 150 g)
- 100 g cebuli (jedna średnia sztuka)
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka przyprawy curry
- 150 ml mleczka kokosowego
- 100 ml bulionu warzywnego
- 1 łyżka oleju kokosowego
- sól
- świeża kolendra.
Sposób przygotowania
- Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Cebulę pokrój w piórka, czosnek przeciśnij przez praskę. Dorsza oprósz solą i pieprzem.
- Na patelni rozgrzej olej kokosowy. Dodaj cebulę i smaż 2 minuty, często mieszając. Cebula ma się zeszklić, ale nie zbrązowieć. Dodaj czosnek i smaż kolejną minutę. Posyp cebulę i czosnek przyprawą curry. Smaż kolejną minutę, cały czas mieszając.
- Do cebuli i czosnku wlej bulion i mleczko kokosowe. Zagotuj i zmniejsz ogień. Gotuj około 10 minut, aż sos zgęstnieje.
- Rybę ułóż w naczyniu do zapiekania. Wstaw do rozgrzanego piekarnika i piecz 8 minut. Polej gotowym sosem kokosowym i piecz kolejne 5 minut.
- Podawaj z ryżem posypane posiekaną kolendrą.


