Z pewnością wielu czytelników portalu istotne.pl pamięta dwa bolesławieckie słonie. Dumnie stały przy obecnej ulicy Bohaterów Getta, na terenie zielonym nieopodal nasypu kolejowego. Słonie pojawiły się w tym miejscu dokładnie 47 lat temu. Podziwiali je zarówno mieszkańcy miasta, jak i ci, którzy tylko przez nasze miasto przejeżdżali.

Skąd wzięły się słonie w Bolesławcu? Odpowiedź na to pytanie zna Bronisław Grygiel, emerytowany sekretarz Urzędu Miasta. – W latach 60. na Dolny Śląsku realizowano program porządkowania i rozwoju miast – opowiada Bronisław Grygiel, który pracował wówczas w Urzędzie Powiatowym i w Urzędzie Miasta. – Takim programem dolnośląskim objęty był m.in. Bolesławiec – kontynuuje. W ramach tego programu Bolesławiec nawiązał współpracę z Nowym Sączem, który był wówczas swoistym wzorem w kwestiach porządkowania i estetyki miast. W 1969 roku delegacja z Bolesławca (z panem Bronisławem w składzie) udała się do Nowego Sącza. Bolesławianie zwiedzili także miasta tego regionu m.in. Muszynę i Stary Sącz.

Czy słonie powinny wrócić na swoje dawne miejsce?
tak
97.41% 640
nie
1.67% 11
nie mam zdania
0.91% 6

W czasie pobytu na tamtym terenie bolesławianie zauważyli m.in. kwietniki w kształcie słoni. W efekcie tej wizyty powstał album ze zdjęciami różnych, ówczesnych nowinek w zakresie zielonego upiększania miasta. Na wiosnę 1970 roku w Bolesławcu zbudowano konstrukcje druciane słoni, wypełniono je ziemią i odpowiednio ukwiecono. I tak powstały bolesławieckie słonie. Jak się okazuje, takich słoni było w Bolesławcu więcej. Niestety, pan Bronisław nie pamięta dokładnie, gdzie zostały ustawione. Dlaczego słonie nie przetrwały do dziś? Prawdopodobnie zabrakło pieniędzy na ich odnawianie. Czy słonie powinny wrócić do Bolesławca? Zachęcamy do głosowania w sondzie.

Zdjęcie słoni i inne historyczne fotografie Bolesławca możecie zobaczyć w naszej galerii.