W środę 12 marca w jednym z obiektów fabryki Gerresheimer (dawna Polfa) wybuchł symulowany pożar. Nastąpiło zwarcie instalacji elektrycznej. „Zapaliły się składowane opakowania i półprodukty” opowiada o szczegółach akcji Robert Brzeziński, zastępca komendanta PSP w Bolesławcu.

Ćwiczenia przebiegały sprawnie. Dwie osoby, które uległy zaczadzeniu, zostały ewakuowane i odwiezione do bolesławieckiego szpitala.

fot. Gerard Augustyn
fot. Gerard Augustyn

„Tego typu ćwiczenia organizujemy w większych zakładach na terenie naszego powiatu” tłumaczy Brzeziński. „My, jako strażacy, musimy zapoznać się z obiektem i jednocześnie poinstruować pracowników zakładu, jak mają się zachowywać w przypadku pożaru” dodaje.

fot. Gerard Augustyn

W akcji ratowniczej uczestniczyły jednostki bolesławieckiej PSP i Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu naszego powiatu.

fot. Gerard Augustyn

(informacja GA)