Kobiety zbierające podpisy przywitał prezydent Piotr Roman, który powiedział, że dyskusja na temat aborcji jest dziwną sprawą w tym okresie i że nie wie, dlaczego wypłynęła właśnie teraz. Dodał, że sprzyja kobietom i jako gospodarz miasta cieszy się z każdej obywatelskiej inicjatywy.

Czarny protest na bolesławieckim rynkuCzarny protest na bolesławieckim rynkufot. Grażyna Hanaf
Czarny protest na bolesławieckim rynkuCzarny protest na bolesławieckim rynkufot. Grażyna Hanaf