A to dziadt!
Straż miejska zaparkowała w miejscu dla…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze ocenianyA czy Pan Komendant jako prawnik mógłby podać podstawę prawną, która wskazuje, że strażnik miejski udający się na interwencję a nie na zakupy może zająć miejsce dla niepełnosprawnego? Czy to oznacza, że kiedy ja udaję się do sklepu nie na zakupy tylko do toalety też jestem upoważniony do łamania przepisów ruchu drogowego, o kulturze już nie wspominam i o tym, że jak każdy niekulturalny człowiek tak i ten strażnik zajął parkując dwa miejsca (co widać na foto).
-
Dobrze oceniany
Autorowi zdjecia gratuluje :).
-
Dobrze ocenianydokładnie, niezły sprzęt i profesjonalne ujęcia:D
-
Dobrze oceniany
Gamonie!
-
Dobrze oceniany
A może skoro oni nas "pilnują" to my teraz popilnujemy ich? Praktycznie każdy ma w fonie aparacik i gdyby tak zrobić malutkie polowanko na "grzeszki" naszych "stróżów prawa"? P. S. Anna uważaj bo Pan Komendant poszczuje Cię prokuratorem za te "gamonie" jak już to kiedyś uczynił świętoszek!
-
Dobrze oceniany
Co niektórych widocznie przepisy nie obowiązują, potrafia się tylko innych przyczepic. Zacznijcie od siebie! Wielka władzo!
-
-
Dobrze oceniany
To była właśnie interwencja, żeby nikt inny nie zajął miejsca dla niepełnosprwnych.
-
Dobrze oceniany
Oddajcie moja stówe... szz... !
-
Dobrze oceniany
O co Wam chodzi? To nie Straż Miejska zaparkowała tylko człowiek (strażnik) - w artykule jest wyraźnie napisane, że poniesie konsekwencje. Chcecie go jeszcze teraz wirtualnie zlinczować?
-
Dobrze oceniany
To strażnik działał prywatnie? Myślałem że strażnik miejski jest przedstawicielem strazy miejskiej.
-
Dobrze oceniany
Nergal - pomyśl a później gadaj/pisz ;)
PS. Gdy odbierasz list to pewno Poczta Polska stoi pod Twoimi drzwiami? -
Dobrze ocenianyMega wtopa ; )i to oni karaja za parkowanie w miejscu dla inwalidow....Ręce opadają
-
Dobrze oceniany
Nie przesadzałbym z ta "widocznością" znaku na podłożu. Też bym nie zwrócił uwagi przy wychodzeniu z samochodu. Sprawę rozwiązałaby tabliczka na ścianie...
-
Dobrze oceniany
Trumf - oczywiscie, że tak. Poczta w osobie listonosza. Jeżeli list(paczka) do Ciebie nie dojdzie, to będziesz szukał listonosza czy zgłosisz to na poczcie?